U nas rytm dnia jest mniej więcej ustalony-szczególnie jeśli chodzi o wieczory...
Około 20, codziennie kąpiel,później troszkę zabawy,karmienie i znów chwilka "gugania"...Wkładam go do łóżeczka około 21.30,włączam karuzelę i na ogół po około 0,5h zasypia-czasem podaję mu smoka jak marudzi ...
Zasypianie małego samego w łóżeczku trwa dokładnie 4 dzień,a wcześniej zasypiał tylko w bujaczku,gdzie musiałam przez około 40minut go bujać
Teraz jak zaśnie około 22,to budzi się z zegarkiem w ręku około 4.30,kilka razy pospał do prawie 6 rano
W ciągu dnia,pomiędzy karmieniami, nie śpi dłużej niż 2h,raczej krótkie drzemki sobie ucina,na spacerki chodzimy prawie codziennie i jak tylko minemy próg domu-zasypia-świeże powietrze działa na niego jak usypiacz od pierwszego kontaktu ;-)
Około 20, codziennie kąpiel,później troszkę zabawy,karmienie i znów chwilka "gugania"...Wkładam go do łóżeczka około 21.30,włączam karuzelę i na ogół po około 0,5h zasypia-czasem podaję mu smoka jak marudzi ...
Zasypianie małego samego w łóżeczku trwa dokładnie 4 dzień,a wcześniej zasypiał tylko w bujaczku,gdzie musiałam przez około 40minut go bujać

Teraz jak zaśnie około 22,to budzi się z zegarkiem w ręku około 4.30,kilka razy pospał do prawie 6 rano

W ciągu dnia,pomiędzy karmieniami, nie śpi dłużej niż 2h,raczej krótkie drzemki sobie ucina,na spacerki chodzimy prawie codziennie i jak tylko minemy próg domu-zasypia-świeże powietrze działa na niego jak usypiacz od pierwszego kontaktu ;-)
