reklama

Listopad 2010

hej kobitki

witaj mglaczku:-)

zapytam Was o wózki, tak naprawdę, to ja jeszcze nie zastanawiałam się nad tym,
ale czytam co piszą paździenikowe mamy i tak dumam na temat kół.....
czy aby naprawdę w zimie będzie to aż tak istotne, przecież w zaspy nie będziemy wjeżdżać, w jakieś potężne opady śniegu też raczej nie będziemy wychodzić
zastanawiam sie dlatego,że przy synku miałam właśnie pompowane koła i byłam bardzo niezadowolona przede wszystkim ze względu na wagę jak i samochód,jak i poruszanie się po małym markecie, ja obecnie jeżdżę małym autkiem i takiego wielkiego wózka(nawet stelaża)nie załadowałabym do samochodu
może faktycznie jeżeli ktoś mieszka poza miastem, na wsi, to ma to istotny sens,ze względu na drogę....
w lecie podejrzewam,że nasze dzieciaczki będzie można wozić w leciutkich spacerówkach

co do gonoli się zgodzę, nie może byc płytka i zbyt płytkim daszkiem, bo nawet jesli nie będzie śniegu, to może być wietrznie....

sama nie wiem?
 
reklama
Fotka już wklejona w odpowiednim temacie :)

Wczoraj zapytałam moją ginkę o cos na zaparcia i poleciał mi kupic dhupasthon (tak chyba się to pisze) 2 kieliszki dziennie az sie sprawy ureguluja... :) Zobaczymy. Wczoraj wziełam 1 kielon przed kinem i się zmartwiłam jakby mnie tak wzieło w trakcie filmu...? :D Ale było okejka ;)

U mnie na śląsku konkretnie w Rudzie Śląskiej organizowany jest taki wielki dzień dla przyszłych mam i z małymi dzieciaczkami. Zrobią mi tam bezpłatnie usg 3D i 4D, będą pokazywać ćwiczenia dla kobiet w ciąży, porady expertów, pokaz bezstresowej kapieli dla niemowląt i masaż antykolkowy :)))) Już sie nie mogę doczekać. Na pewno pojedziemy z mężem i zdam relacje jak było :)
 
Wczoraj zapytałam moją ginkę o cos na zaparcia i poleciał mi kupic dhupasthon (tak chyba się to pisze) 2 kieliszki dziennie az sie sprawy ureguluja... :) Zobaczymy. Wczoraj wziełam 1 kielon przed kinem i się zmartwiłam jakby mnie tak wzieło w trakcie filmu...? :D Ale było okejka ;)

Paulinko...duphaston to tylko i wyłącznie tabletki z progesteronem na podtrzymanie ciąży, coś chyba pomyliłaś?
 
Wczoraj zapytałam moją ginkę o cos na zaparcia i poleciał mi kupic dhupasthon (tak chyba się to pisze) 2 kieliszki dziennie az sie sprawy ureguluja... :) Zobaczymy. Wczoraj wziełam 1 kielon przed kinem i się zmartwiłam jakby mnie tak wzieło w trakcie filmu...? :D Ale było okejka ;)

Zapisała Ci duphaston na zaparcia ? jaką dawkę ?
A czego te dwa kieliszki ? kurka bo nie rozumiem
 
duphaston...jak już.... to niestety, ale u niektórych kobiet wzmaga zaparcia :(

dzisiaj moje dziecię ze mną znowu w domku,ale to jest anioł, rozumie,że muszę leżeć i siedzi cichutko i od samego rana i rysuje, moje kochane szczęscie:-)
 
To wygląda jak buteleczka z syropem tylko trohę większa i cała biała. To jest taki gęsty syrop nie zadne tabletki... A jaki pyszny :D On na górze na wieczku ma taki dozownik w kształcie kieliszka i wg tej miarki mam to pić :) Moze pomyliłam 1 literkę w tym leku ale na pewno coś takiego...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry