Skorpionica
Fanka BB :)
nie no ja też już nie nadążam hehe
Maryan trzymaj się dzielnie, odpoczywaj i dbaj o siebie. Trzymamy kciuki, będzie dobrze. Myśl pozytywnie.
właśnie położyłam maleństwo spać i sama dziś padam na twarz. a tu jeszcze pranie...
Ale liczę że niedługo się pogoda poprawi i znów słońce wyjdzie.
Fajnie że tak tylko odrobinę przytyłyście bo ja już mam problem i znów w nic się nie mieszczę. a jutro niestety wyjście i muszę jakoś wyglądać :-(
Na wagę wolę już nie wchodzić już się ostatnio nabijałam że pod koniec to będę wyglądać jak słonica hehe
Maryan trzymaj się dzielnie, odpoczywaj i dbaj o siebie. Trzymamy kciuki, będzie dobrze. Myśl pozytywnie.
właśnie położyłam maleństwo spać i sama dziś padam na twarz. a tu jeszcze pranie...
Ale liczę że niedługo się pogoda poprawi i znów słońce wyjdzie.
Fajnie że tak tylko odrobinę przytyłyście bo ja już mam problem i znów w nic się nie mieszczę. a jutro niestety wyjście i muszę jakoś wyglądać :-(
Na wagę wolę już nie wchodzić już się ostatnio nabijałam że pod koniec to będę wyglądać jak słonica hehe
Serio tego watku nie jestem w stanie nadrobic, dlatego tak rzadko sie na nim udzielam, bo nie chce pisac tylko o sobie
Dobrze chociaz, ze masz lekarza ktoremu ufasz i ktory jak widac zna sie na rzeczy. A Ty odpoczywaj ile sie da, na pewno wszystko bedzie dobrze
Na razie mam 2,5-3kg na plusie. I wreszcie dobilam do wagi 50kg, czyli takiej z jaka zaczynalam ciaze z Filipkiem. Brzuszka jeszcze nie mam, wchodze we wszystkie swoje ubrania. Ciekawe jak bedze dalej