dzieki za powitanie.
mialam dzis troche stresu bo poszlam do lazienki rano i okazalo sie ze mialam brazowawy sluz na wkladce-oczywiscie panika i placza ze znowu...
teraz juz przeszlo,dopoki nie ma krwi nie ma sie co martwic bo sie fasolina zagniezdza ale i tak sie martwie.
co do rodzenstwa to tak jak piszecie-duzo rozmow.miedzy moimi dziecmi jest 2 lata i jak bylam w 7 miesiacu zaczely sie rozmowy z corka o dziecku,jakiej pomocy bede od niej oczekiwac itd.jak sie maly urodzil to corka dala mu wybranego przez nia misia jako prezent.no i oczywiscie corka tez dostala prezent od ,,malego brata''.pomagala mi wybierac ubranka w sklepach itd.no a potem byla wrecz niezastapiona w podawaniu pieluch,kapieli,sprawdzaniub czy dobrze spi itd.czasem myslama ze wcale nie odczulam ze mialam 2 dzieci.ciekawe jak bedzie z 3?
podczas pierwszej ciazy wyleczylam sobie wszystkie zeby bo mialam dentyste za darmo :-) nawet znieczulenie bylo bez problemu a bylam chyba w 5 miesiacu.
ja,podobnie jak reszta mamus z UK bede miala pierwsze usg w 12tyg a wizyte u poloznej dopiero okolo 9-10 tygodnia.wiec czeka mnie dlugie oczekiwanie.
do szkoly rodzenia chodzilam w pierwszej ciazy ale jedyna pomoc dla mnie to byl wyklad co dzieje sie ze mna i dzieckiem w kazdej fazie porodu.reszta to teoria i dalam sobie spokoj po 2 wizytach.
mam nadzieje ze jakos dotrwamy oboje -ja i fasolina-do tych 12 tygodni.
mialam dzis troche stresu bo poszlam do lazienki rano i okazalo sie ze mialam brazowawy sluz na wkladce-oczywiscie panika i placza ze znowu...
teraz juz przeszlo,dopoki nie ma krwi nie ma sie co martwic bo sie fasolina zagniezdza ale i tak sie martwie.
co do rodzenstwa to tak jak piszecie-duzo rozmow.miedzy moimi dziecmi jest 2 lata i jak bylam w 7 miesiacu zaczely sie rozmowy z corka o dziecku,jakiej pomocy bede od niej oczekiwac itd.jak sie maly urodzil to corka dala mu wybranego przez nia misia jako prezent.no i oczywiscie corka tez dostala prezent od ,,malego brata''.pomagala mi wybierac ubranka w sklepach itd.no a potem byla wrecz niezastapiona w podawaniu pieluch,kapieli,sprawdzaniub czy dobrze spi itd.czasem myslama ze wcale nie odczulam ze mialam 2 dzieci.ciekawe jak bedzie z 3?
podczas pierwszej ciazy wyleczylam sobie wszystkie zeby bo mialam dentyste za darmo :-) nawet znieczulenie bylo bez problemu a bylam chyba w 5 miesiacu.
ja,podobnie jak reszta mamus z UK bede miala pierwsze usg w 12tyg a wizyte u poloznej dopiero okolo 9-10 tygodnia.wiec czeka mnie dlugie oczekiwanie.
do szkoly rodzenia chodzilam w pierwszej ciazy ale jedyna pomoc dla mnie to byl wyklad co dzieje sie ze mna i dzieckiem w kazdej fazie porodu.reszta to teoria i dalam sobie spokoj po 2 wizytach.
mam nadzieje ze jakos dotrwamy oboje -ja i fasolina-do tych 12 tygodni.



wiec taka okazja i czemu mialabym nie skorzystac