• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2011

dzieki za powitanie.
mialam dzis troche stresu bo poszlam do lazienki rano i okazalo sie ze mialam brazowawy sluz na wkladce-oczywiscie panika i placza ze znowu...
teraz juz przeszlo,dopoki nie ma krwi nie ma sie co martwic bo sie fasolina zagniezdza ale i tak sie martwie.

co do rodzenstwa to tak jak piszecie-duzo rozmow.miedzy moimi dziecmi jest 2 lata i jak bylam w 7 miesiacu zaczely sie rozmowy z corka o dziecku,jakiej pomocy bede od niej oczekiwac itd.jak sie maly urodzil to corka dala mu wybranego przez nia misia jako prezent.no i oczywiscie corka tez dostala prezent od ,,malego brata''.pomagala mi wybierac ubranka w sklepach itd.no a potem byla wrecz niezastapiona w podawaniu pieluch,kapieli,sprawdzaniub czy dobrze spi itd.czasem myslama ze wcale nie odczulam ze mialam 2 dzieci.ciekawe jak bedzie z 3?

podczas pierwszej ciazy wyleczylam sobie wszystkie zeby bo mialam dentyste za darmo :-) nawet znieczulenie bylo bez problemu a bylam chyba w 5 miesiacu.

ja,podobnie jak reszta mamus z UK bede miala pierwsze usg w 12tyg a wizyte u poloznej dopiero okolo 9-10 tygodnia.wiec czeka mnie dlugie oczekiwanie.
do szkoly rodzenia chodzilam w pierwszej ciazy ale jedyna pomoc dla mnie to byl wyklad co dzieje sie ze mna i dzieckiem w kazdej fazie porodu.reszta to teoria i dalam sobie spokoj po 2 wizytach.

mam nadzieje ze jakos dotrwamy oboje -ja i fasolina-do tych 12 tygodni.
 
reklama
Mnie bardzo zależy na praktyce właśnie - oddychanie, radzenie sobie z bólem itd. Teorię miałam na studiach, czyli poszczególne fazy znam nazbyt dokładnie. Ale do szkoły rodzenia raczej wybierzemy się razem, bo bardzo mi zależy na tym, żeby A. był przy narodzinach malucha. W końcu nikt mnie lepiej nie wesprze, a jak będę miała siedzieć tam z ludźmi, których nie znam, to zwariuję :-p
Moja mama mówi, że A. sam się będzie bał, ale przepraszam bardzo, kto bardziej? :-D
Ja się dentysty boję. Jak cholera. Może się zdecyduję w ciąży, ale jeszcze się muszę nad tym zastanowić.
 
ponko,
w PL do dentysty trzeba mnie bylo sila ciagnac bo takiego stracha mialam.zdarzylo sie nawet ze 2 lata nie bylam jak studiowalam:zawstydzona/y:
tutaj tzn w UK dentysci jakos milsi(albo ja trafialam na baranow w PL) i bolu zadnego.
zrobil mi nawet koronke na jednego zeba a ja nie pisnelam:-D
 
Jak chodziłam publicznie, to do samych niedelikatnych. Odkąd chodzę prywatnie jest wszystko okej, ale przez ostatnie lata narobiłam sobie strasznych problemów z zębami i niestety prywatne leczenie jest strasznie kosztowne - czasem nawet 170zł za wizytę, zależy od zęba. Tych wizyt miałabym jeszcze chyba z 8, liczyć chyba nie trzeba - i tak widać, że wydałabym majątek. Ja nie pracuję, jestem na utrzymaniu mojego chłopaka, więc nie stać nas na taki wydatek w tej chwili... :(
 
A wiec w temacie Szkoly Rodzenia napisze tyle, ze zajecia ogolnie sa przydatne i mozna dowiedziec sie wiele ciekawych informacji. Dobrze jest trafic do takiej ktora jest sprawdzona i polecona przez znajome osoby.
Przykladowo w mojej Szkole Rodzenia nie bylo zajec praktycznych z kapania, przewijania i karmienia maluszka (lalki oczywiscie), natomiast sąsiednia SzR miała ten pełen pakiet zajęć. Wedlug mnie te praktyczne zajecia sa najwazniejsze bo teorie mozna poczytac w necie.
Tak samo ćwiczenia dla ciężarnych sa super :)
Natomiast nauka oddychania w trakcie porodu to tylko taka "teoria" ;) bo gdy przychodzi co do czego to zapomina sie tą całą wiedze :(
Przy porodzie położna musiala mi co chwile przypominac co powinnam robić.
 
hej dziewczyny, widze ze rozpisujecie sie na temat cwiczen no wiec ja cwicze, cwiczylam przed ciaza -zwykle w domu ,aerobik strech joga, pytalam lekarza czy moge to dalej robic powiedzial ze nie ma problemu, bez paniki moge sobie poszalec byle sie nie przeciazac, jak to on ladnie powiedzial mozna cwiczyc do pierwszego zmeczenia. wiec cwicze wlasciwie to samo co przed ciaza, jesli czuje ze mam gorszy dzien to wybieram na przyklad uproszczona wersje, na pewno z cwiczen warto polecic basen - on zreszt jest na wszystko dobry. ogolnie jesli nie ma przeciwskazan ani zagrozen cwiczyc wolno i wrecz jest to przez lekarzy zalecane.
apropo usg bylam w 5 tygodniu lekarz najpierw zastanawial sie czy cos bedzie juz widac no ale udalo sie i nasza fasolka pokazala sie na monitorku. teraz planuje isc do lekarza w 10 tyg mam nadzieje ze uslysze serduszko, nie moge sie doczekac. jeszcze nikomu niem owilismy a po tej wizycie mamy zamiar powiadomic rodzicow, chce jednak najpierw sie upewnic ze wszystko jest dobrze. pozdrawiam ja i moj totus w brzuszku.
 
Ja slyszalam ze u mnie tutaj w miescie jest szkola rodzenia prowadzona przez polozne ze szpitala i jest darmowa :tak: wiec taka okazja i czemu mialabym nie skorzystac :-D a ile trwa to pewnie zalezy tez od placowki kazdy ma swoj program itd :tak::-D
Ja dentyste mam z glowy :tak: :-D kolejna wizyta po narodzinach babelka :-D.Ale bylam dzisiaj zmeczona i spalam popoludniu dosc dlugo :-D
 
hello
ale wy dużo piszecie :-):-):-):-) ale to dobrze bo to znaczy że nasz wątek tętni życiem :tak:
u mnie na wizycie u położnej jest mniej więcej to samo co w szkole rodzenia , poza tym daruję sobie szkołe ;-)
jeśli chodzi o ćwiczenia to w ciągu dnia się tyle obiegam przy małym że na inne ćwiczenia nie mam już siły , chociaż pewnie zaczniemy znowu chodzić na basen jak już będe po wizycie u lekarza :-)

marrrtaa współczuje chorób z nerkami i gronkowca ale musisz wierzyć że będzie dobrze i lekarze ci pomogą nie szkodząc maleństwu :tak: ,dużo zdrówka dla ciebie :-)

planujecie robić badanie na HIV?? u mnie jest to standardowe badanie które wykonuje sie każdej ciężarnej ale jestem ciekawa jak się zapatrujecie na to
 
reklama
totus,
zazdroszcze ze juz malenstwo widzialas.podobnie jak ty jeszcze nie mowilam nikomu.podobnie w poprzedniej,straconej niestety ciazy.nie mialam odwagi powiedzic nawet mamie ze stracilam malenstwo bo ona sama stracila pierwsze dziecko a teraz sama ma swoje problemy.
poczekamy wiec do pierwszego usg i moze na dzien matki wysle jej zdjecie z usg.

ssabrinaa,
szkoly rodzenia w uK sa darmowe.sa one w szpitalach lub klinikach.z reguly jest to kilka spotkan ,okolo 6-8-nie pamietam dokladnie.zapytaj pozniej swojej poloznej gdzie sie odbywaja.podobnie ze szpitalem-zapytaj czy robia ,,wycieczki'' zeby zobaczyc szpital,sale porodowe i bedziesz miala mozliwosc wybrac gdzie chcesz rodzic-w basenie czy normalnie na sali.

AniaSm,
w UK badania na HIV sa tez standardem i mialam je robione w poprzednich ciazach,podobnie jak badanie na prawdopodobienstwo zespolu Downa u dziecka.w sumie nie bylo takiej potrzeby ale dla swietego spokoju poprosilam o wszystkie badania.

nimfii,
zgodze sie z toba-cwiczenia oddechowe ze szkoly rodzenia mozna sobie podczas porodu wsadzic w 4 litery.teoria teoria a w praktyce to zawsze inaczej wychodzi.
u mnie tez nie bylo praktycznych rzeczy typu przewijanie czy kapanie ale wszystko pokazali mi w szpitalu.przy pierwszym dziecku zatrzymali mnie na 24 godziny i wszystko pokazali lacznie z karmieniem,myciem czy przwijaniem.z drugim wyszlam do domu 12 godzin po porodzie.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry