• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2011

U mnie własnie nie można dopuścić do skurczy dlatego po skończonym 37tc kładę się do szpitala i tam mnie będą monitorować i w razie jakichkolwiek pierwszych skurczy robić cesarkę.


A co do lampki nocnej wczoraj zamontowaliśmy księżyc z Ikei, fajne delikatne światło daje, takie cieplutkie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Laski, no ja już sama nie wiem co robić. Bolesne skurcze mam wciąż. ale dalej nieregularne. Jednak na serio momentami na tyle silne, że gadać nie mogę. I promieniują na krzyż. Do tego WCIĄŻ brudzi mi się wkładka.... Tyle, że nie przy wszystkich bólach mam twardy brzuch... NO i co ja mam robić no ? Bo nie chcę jachać na IP tylko po to, żeby usłyszeć " Możemy panią zatrzymać na obserwacje na weekend" o_O
 
Julianna nie wiem co Ci poradzić.. a często masz te skurcze??? Rzeczywiście jakbyś miała zostać w szpitalu na weekend to beznadzieja... nie wiem, może poczekaj jeszcze... A do gina nie możesz zadzwonić??
 
mój gin na wolne w piątki, a telefonu bezpośrednio do niego nie mam...
skurcze są właśnie dziwne, bo przez godzinę mam co 4-6 minut, później, przez godzinę cisza, następnie znowu z godzine regularne skurcze....
 
Julianna na siłę cię nie zatrzymają przecież... Jeżeli stwierdzą że rodzisz to zostaniesz, jak nie to możesz chyba sie nie zgodzić na pozostanie w szpitalu :tak: Ale pomysł żeby zadzwonić na IP to chyba jest najlepszy

Ja mam inny kłopot... trzeci dzień okropnie boli mnie głowa i teraz zmierzyłam sobie temp - mam 37,2 chora się jakoś nie czuję ale dziwne to... jak byłam na ktg we wt to miałam najwyższe w swoim życiu ciśnienie 124/60 (zawsze 100/70) do gina w środę się nie dostałam i do poniedziałku się bede martwić...
Małżon został wysłany z misją ratunkową po Apap
 
reklama
Hej dziewczyny, ale się naczytałam teraz głównego. Rano pojechałam odebrać dyplom z podyplomówki - obroniłam się w kwietniu, ale jakoś tak ciąża i zleciało mi to odbieranie ;) Dokupiłam sobie jeszcze jedno opakowanie podkładów na łóżko i krem na mróz i chłód dla małej NIVEA. Przyjechałam padnięta i mimo zażytej tabsy rano miałam wysokie ciśnienie, zadzwoniłam do gina, kazał mi zwiększyć dawkę. Poleżakowalam i już ok.

Julianna trzymam za Was kochana kciukasy &&&&&&&&& !!! Żebyś po weekendzie już z maleńkim do domku wróciła!
Majuska też oglądam czasem Ciąże z zaskoczenai i też jestem nieźle zaskoczona oglądając to ! :szok:
Mirelka ja wezmę swoją malutką - torebkową kosmetyczkę (puder w perełkach, tusz, kredka do oczu i balsam do ust- wsio)
agalodz jesteś bardzo DZIELNA!!! Jeszcze raz gratuluję ślicznego Wojtusia! :)
angie80 mam podobne podejśćie do ZZO jak Ty :) Zobaczymy, nie mówię nie;)
Margana mam nadzieję, że na wizycie wszystko OK!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry