Sara_R Mnie lekarz straszył że dziecko jest małe, aż płakałam czy cos mu dolega czy co! A okazało się że wszystko jest ok. synek był większy niz na usg, ale nie za duży. Apropos tego właśnie świruje..... moja mała na usg 24 października była idealnie taka jaki urodził się mój pierwszy synek, Naczytałam się o nacinaniu krocza,,,vaccum itd i schizuje....i naogladałam sie filmików instruktażowych na necie....
Przy pierwszej ciązy nie wiemczemu wogóle tak do tego niepodchodziłam bo wogóle nie wiedziałam jak to wyglada a teraz słabo mi na samą myśl. A podobno taki strach oddala poród....
Przy pierwszej ciązy nie wiemczemu wogóle tak do tego niepodchodziłam bo wogóle nie wiedziałam jak to wyglada a teraz słabo mi na samą myśl. A podobno taki strach oddala poród....

To moja druga ciąża ale zaczynam świrować. Boje się piekielnie tego co może się zdarzyć... tak Was podczytuje juz jakis czas i miło sie tu u was wydaje 