Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Agami ja cię rozumiem. Moja córka należy do tych dzieci, które na szczepienia reagują źle i dlatego ma cześć szczepień odroczoną. Nadal nie ma MMR i na razie jeszcze z tym czekam.
Każde szczepienie to był dla mnie koszmar, obawy i obserwacja dziecka przez 3- 4 tygodnie.
Liczę jednak na to, że druga córa będzie znosić szczepienia pięknie i dzięki temu ja nie będę mieć dylematów i będe szczepić w spokoju, że dziecku nie stanie się krzywda.
Ja wiem, że jest nagonka na nieszczepiących rodziców i wiem, że wiele matek tego nie jest w stanie pojąć- nazywa brakiem odpowiedzialności. Ale nie ma nic gorszego niż lęk, że podejmie się złą decyzję ( a nigdy nie wiesz która będzie zła) i zaszkodzi się własnemu dziecku.
Agami, a twojego syna z objawami neurologicznymi nie powinni wcale w szpitalu szczepić. Bo na pewno już wiedzieli, że takie problemy ma, a mimo to zmusili do szczepień. To chamstwo bo nawet na ulotkach szczepionek pisze, że przy takich objawach należy się wstrzymać i czekać co będzie, a potem ewentualnie szczepić. Ale lekarze tego nie przestrzegają i szczepią jak leci.
Claudia z tego co mi bratowa mówiła chodziło głównie o to że nie można dać smoczka, taka polityka żeby nie zaburzac odruchu ssania i oni strasznie na siłę karza karmić,nie dokarmiajw mlekiem nawet jak chcesz, ewentualnie ściągaja ci laktatorem i podadzą z kubeczka bo z butelki też nie.Wiadomo jak byś w ogóle ni miała mleka nawet do ściągnięcia to myślę dadzą bo nie zaglodza dziecka,ale strasznie zmuszają myślę że przez to duzo kobiet zniechecaja. Natomiast to że nie.można prze tel kom rozmawiać to wiadomo bezpieczeństwo, niestety nie pamiętam tego trzeciego wymogu ahhh aa i u nas z dzieckiem jesteś i w nocy, ale jak po cc nie wiem może biorą kobietom by odpocząć ale na pewno nie podają wtedy mleka mm jak już to przynoszą
Taka mają politykę to jedyny szpital w moim mieście niestety