• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2015 :)

Malaja na ligocie kapia po 3 dobie i tak te bylo z moim maly i niestety nic to nie dalo bo jest alergikiem


Mala dziwne ja tez owszem mialam cos takiego do podpisu ale nie chodzilo o to ze mi kazaly to chodzilo o to ze jak to podpiszesz ze nie zgadasz sie na to zeby np w nocy dokarmialy go sztucznym tylko maja cie budzic i wolac do karmienia jak np zostawiasz go na noworodkach i to samo tyczyli sie smoczka wiec ona moze nie doczytala i podpisala wiec one mialy obowiazek stosowac sie do tego czy nie dawaly sztucznego
 
Ostatnia edycja:
reklama
Malaja na ligocie kapia po 3 dobie i tak te bylo z moim maly i niestety nic to nie dalo bo jest alergikiem

Claudia nawet jeżeli nie- kąpanie ma rzeczywiście związek z zapobieganiem alergii to na pewno nie w 100%. Jeżeli ta warstwa ochronna ma takie dobre właściwości to myślę, że może złagodzić ewentualną późniejszą alergię i rzeczywiście "dopomóc" skórze w dostosowaniu się do nowych warunków.
Już przy pierwszym dziecku chciałam nie kapac, ale jakas ogłupiała byłam i nagle zrobiło mi się wszystko jedno.
Teraz się zastanawiam nad tym.
Na pewno 3 dni to nic. W Wielu krajach się nie kąpie dzieci, ale to albo przez tydzień albo nawet do odpadnięcia pępka. Moja koleżanka rodziła dwoje w stanach i chyba 3 tyg dzieci nie miały kontaktu z wodą.
Czy dobrze na tym wyszły nie wiem, ale na pewno spróbować nie zaszkodzi. Jak jak coś to nie będę kąpać 7 dni
 
Moją córę też dokarmiali. Zabrali mi ją na dwie noce- to było dla mnie jak wybawienie szczerze powiedziawszy i pewnie w nocy karmili mm. Tak jak z tym kąpaniem byłam tak ogłupiała i wyczerpana i na takich emocjach, że po za tym, że jest cała i zdrowa a ja już jestem po to nic mnie nie interesowało. Zresztą podawały jej też w szpitalu glukozę jak płakała i nawet raz mi przyniosły butelkę z mm bym podała w razie w i w moim mniemaniu nie była to jakaś tragedia.

A w wielu szpitalach rzeczywiście zmusza się do karmienia piersią, ale chyba nie mogą zrobić tego pisemnie. Ja tam uważam, że każda kobieta powinna mieć wybór. Na pewno warto próbować i w sumie dziwię się jak kobieta nawet nie chce zobaczyć jak to jest, ale każdy powinien mieć wybór.
 
I ja mam twardy brzuch w nocy napiety jak balon ale jak sie obudze i juz leze swiadoma troche pochodze to przechodzi, lekow nie biore. Pewnie w ocy wszystko sie napina czasem sie rozciagne to tez, costam sie przysni ale ja uznalam ze to normalne mam nadzieje, bo juz jak sie fest obusdze to maly zaczyna tez sie ruszac i juz jest inaczej.
 
Ale Wam. Się w nocy napina i szybko puszcza czy dopiero jak. Wstajecie bo. Mi potrafi się napiac i tak godzinę trzyma... Aż. Spać nie mogę przy tym ciągnie po bokach

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka
 
u mnie cala noc w sumie jest napiety, wstaje czesto siku to wiem ciezko mi sie tez przewracac wtedy bo czuje taki twardy kamien. Dzis juz jak po piatej sie przebudzilam to nie moglam zasnac zrobilam parekrokow po ieszkaniu potem sie polozylam i staralam sie rozluznic i wtedy maly tez sie obudzil zaczal kopac i brzuch sie tez rozluznil.

Ewel wiem ze kazda ma inaczej i ja tak naprawde nie wiem co Ty odczuwasz i z czym to u Ciebie związane ale musisz troche odpuscic i sie wyluzowac tez bo stres w niczym Ci nie pomoze, u mnie np brzuch sie bardziej spina jak chociaz troche sie zestresuje takze twoje nerwy nie pomogą.Postaraj się myslec pozytywnie na tyle ile to mozliwe zrelaksuj sie nie mysl o zlych rzeczach i nie ogladaj zadnych wzruszajacych filmow szczegolnie o niemowletach, nie czytaj za wiele wiesci w internecie.
Juz niewiele zostala tak daleko dobrnelas musi byc dobrze. Ja tak sie staram czasem nakrecac nie zawsze mi to wychodzi ale wiem ze stres faktycznie u mnie dziala bardzo negatywnie. :*:*:*
 
Ostatnia edycja:
A ja nie wiem czy sie w nocy napina bo śpię z regoly jak kamień dziś od 5 na nogach bo chłopaki postanowili zrobić pobudkę i przejechałam sód na car boot z moim balonem :)
 
reklama
Ja też nie wiem czy w nocy mi się napina zresztą ja dużo czasu poleguje kiedy tylko nic nie robię to pozycja leżąca jest najlepsza i wtedy również mi się nie napina ale jak już stoję w miejscu czy chodzę robi się gorzej tyle że u mnie po kilku minutach nawet czasami mniej puszcza więc szczerze nawet się tym nie przejmuje:)

U mnie dziś wuzetka na deser już tak chodziło to ciasto za mną że musiałam zrobić w końcu:) Ja mam niski cukier więc u mnie słodycze wskazane:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry