reklama

Listopad 2015 :)

A słoiczki to nie chemia? ;)
Ja uwazam ze powinno rozszerzac sie diete od 6 miesiaca i powoli jak sie rozszerza diete to dziecko nie powinno byc glodne, a Ty pisalas ze dajesz mleko o 8 a potem zupe o 12-tej to maluch jest glodny i je caly sloik.
Zreszta rob jak chcesz :).

Moja nie je tyle ile na opakowaniu, zje mniej i nie martwie sie tym :)

Rodzic/opiekun decyduje CO dziecko zje, KIEDY i JAK jedzenie będzie podane, Dziecko decyduje CZY posiłek zje i ILE zje. :)

Jak mu dam o 12 mleko to tez cala butle wypije. Wiec wychodzi na jedno. Wole zeby zjadl jarzynki.
 
reklama
Stokrotka
Ja zaczęłam po 4 mies, bez ciśnienia pomału jakieś nowości. Po 5dni
Tak czułam, tak chciałam. Bo jeśli była by reakcja alergiczna to znów to się odwraca w czasie.
A jeśli dziecko było by na to nie gotowe to by nie jadła,buźki by chętnie nie otwierała, brzuszek by bolał albo jeszcze co innego. Na głodnego jej nie daje (godz po mleku).
A skoro są produkty od 4mies czyli są tez zwolennicy karmienia od 4.
 
Byly by produkty od 2 miesiaca tez bys dala ;)
To kiedy dajesz schabowy i cole? :)

Moja w ciagu doby 900-1080ml + woda.

Rozszerzam diete zgodnie z tym co WOLNO w danym miesiacu. Uwazam,ze ktos madrzejszy od nas to stwierdzil. Rownie dobrze mozna powiedziec,ze rozszerzajmy po roku a nie po 6 miesiacu jak Ty. Skoro mozna karmic piersia rok to mozna tez mm rok podawac i nic wiecej. Ja nie mowie nikomu co ma robic tylko pisze jak robie JA. I nie uwazam, ze ktos kto robi inaczej robi zle. Po prostu robi INACZEJ. I tak jakby byly sloiczki po 2 miesiacu to tez bym rozszerzala.
 
No to nie tak mało, moja w 7-8 posilkach i tak po 700cos max.
Stokrotka nie atakuj, bo Ciebie nikt nie atakuje. Jeśli będzie chciała dać to da i cole. Idź do maca i nawracaj matki które poltoraroczne dzieci zabierają na cheesa i frytki. Anonimowo każdy mądry a w realu dzioba nie otworzy.
Możemy sobie gdybać co by było gdyby?! Ze od 2 mies, a może od Pierwszego. Ja tam szanuje Twój wybór, że chcesz od szóstego i nie atakuje.
 
reklama
Mój brat był skrajnym przypadkiem, nie chciał nic jeść kompletnie żadne mleka, mieszanki, kaszki,NIC a do picia tylko herbata. Ani woda ani soki i kompoty. Mieli MU pozwolić umrzeć z głodu? NIE, jadł herbatniki wymieszane w herbacie. Teraz ma 40 lat. Różne przypadki są i jednym się kierować nie mozna
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry