reklama

Listopad 2015 :)

reklama
Moja akurat jest straszna gadu la chyba po mnie. Tak jej ręce i nogi na chwile nie przestaja sie ruszac tak i buzia gadac... mówi dużo bardzo ładnie mama tata baba dziadzia... ostatnio też dzidzia.... jak nie chce więcej jeść zamyka buzia kręci na boki i wola nenenenene.... od jakiegoś czasu robi też papa i tak słodko macha rączka zaciska jac piąstke...
 
Po roku mam taką książeczkę, chyba z bobovity. Tam są przykładowe jadlospisy, prawie jak dieta.
U nas w sklepie są parówki z 92%mięsa. Musze kupić i sprawdzić co w trawie piszczy
 
Moj Kosi kosi ns razie nie opanowal, ale kto tu rzadzi juz tak :) papa na razie tez w trakcie nauki. Na razie ma takie jeszcze zblokowane raczki ale jest coraz lepiej.
Dzis wcinal makaron razowy i kalafiira. Juz z tym gryzieniem idzie coraz lepiej.
Od jutra zaczynamy maraton. Nie lubie jezdzic z nim sama w dalsza droge bo lekko nie jest. Jesli bedzie taki marudny jak w weekend to musze wyjechac sporo wczesniej...
 
Ja odradzam parowki dedykowane dla dzieci. O zgrozo maja sklad duzo gorszy niz te normalne.
Ja sama lubie parowki i kupuje czasem, tylko z duzo zawartoscia miesa ale dziecku dam raczej pozniej i to najpierw sama je przetestuje. Ja osobiscie roznych probowalam i na prawde kombinacje producentow sa da sie to zauwazyc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry