reklama

Listopad 2015 :)

ja też wczoraj wieczorem mimo ulewy szłam, bo młody już w domu wysiedzieć nie umiał

dzisiaj poszliśmy na ranny spacerek
padało ale przynajmniej było jasno :)

współczuję chorób taki teraz czas będzie już niestety
dlatego się zastanawiam, czy nie przeciągnąć karmienia piersią jeszcze na te kilka miesięcy
czy karmi któraś jeszcze?
Ja karmie i niestety latwo nie bedzie go odzwyczaic. W styczniu wracam do pracy i chcialam do tego czasu skonczyc karmienie, ale ostatnio pomyslalam ze w sumie moge chodzic do pracy a rano i wieczorem go dokarmiac jak bedzie trzeba. Przestalam sie juz spinac, bo jednak chyba dzieki karmieniu poza katarkiem Antos nigdy nie chorowal.

Napisane na HUAWEI SCL-L01 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Mi mloda czesto z przedpokoju przynosi buty i leci do drzwi wyjsciowych zeby isc na spacer :P
Smieje sie ze za rok bedzie brala zabawki, kurtke i sama pojdzie na spacer :D.

Dzisiaj pieknie spala od 21-6:00 butla i do 8:30 :D tak mozna zyc :) tylko ze mamy jedna drzemke :P ale prawie 2h :)
 
Moja wczoraj zasnęła po 22 dopiero, ale większość znajomych spać nie mogła może pełnia była.
U nas zimno strasznie brrr.
Nie wiem czy małej coś nie bierze, bo już drugi raz mleka mi nie wypiła :(, to chyba nieuniknione :(
Kupiłam jej dziś witaminę C i podałam pierwszy raz już.
Ja leczę się ze wszystkich stron!
Ale w sobotę idziemy na wesele a mała będzie u sis mojego, a ona tez chora :( buu
 
Ja karmię jeszcze w nocy, ale tylko raz. Tak na "poprzytulanie". Na noc dostaje butlę i ok 23 też butlę, a koło 2- 4 ja jej daje bo nie chce mi się mleka robić...

Wiadomo, że karmienie piersią ma same plusy a jednym z nich jest lepsza odporność dziecka co nie oznacza, ze dziecko karmione naturalnie nie zachoruje a to karmione sztucznie będzie chorowało.

Moja nie choruje choć zdarzył się katar kilka razy. Inaczej jest jak w domu jest starszak, który różne dziadostwa przynosi z przedszkola.

Ja pracuję odkąd mała skończyła trzy miesiące i do 10 miesiąca karmiłam tylko piersią oczywiście pomijając posiłki podawane po 6 miesiącu (nie dawałam sztucznego mleka) . I dało się połączyć karmienie z pracą a tym bardziej jak tego mleka dostaje już dziecko niewiele...
Oczywiście jak się chce bo ja już małej karmić nie chce. Karmiłam 11 miesięcy i czas pomału odstawiać..
 
No czasami są przeciwwskazania do karmienia piersią, ale współcześni lekarze nie propagują jakoś szczególnie karmienia naturalnego i z byle powodu każą odstawiać. (Na żółtaczce się nie znam, może nie było innego wyjścia)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry