Dzięki wnuczka a pamiętasz ile podawalas ja dziś zaczęłam 2 x 2,5 ml mam nadzieję, że i u nas się zatrzyma. Zaczęłam zastanawiać się nad kupnem nawilzacza... niby staram się wietrzyc często, mam pojemnik na kaloryferze, kładę wilgotne pieluszki, ale mam wrażenie, ze jest i tak zbyt sucho, ja się budzę z wymuszonym gardłem, małej chyba też średnio się oddycha. Polecacie jakieś? Dużo z Was używa?