Mi kiedyś wysyłali ciągłe ponaglenia, ale od jakiegoś czasu jak wyjaśniłam kwestię nieszczepienia starszej córko to już nie piszą i nie maltretują mnie. Młodszej na razie nie szczepię na MMR między innymi dlatego, że ciągle łapie jakieś niewielkie infekcje i do wiosny, lata nie mam zamiaru szczepić. I nie mam zamiaru się tez nikomu tłumaczyć. To moja wola kiedy zaszczepię.
Ja wam szczerze powiem, że nie wierze w te wszystkie wspomagacze odporności. Tran tak, ale żadnych witamin nie podaję i nie będę. Raczej stosuje naturalne metody wzmacniania odporności i u nas się sprawdza.