Hey dziewczyny! Już jestem po badaniu wszystko Ok a tak się martwiłam... Serduszko bije szybciej prawie 160 uderzeń na minutę:-) Niestety płci jeszcze nie poznałam nie widać dokładnie muszę jeszcze w niepewności poczekać 4 tygodnie.... Tylko bardzo chudziutki ten mój bąbelek jest same żebra było widać tak mi z tym źle że go głodziłam przez te wymioty... Zero odstającego brzuszka... I moja gin ostatnio się pomyłiła tak więc zaczynam 15 a nie 16 tydzień ciąży i bąbelek nie za duży tylko 8 cm... Ale podobno w normie... Kobietki muszę jeść i trochę podtuczyć tą moją chudą kruszynkę.... A na dodatek jakaś infekcja grzybicza mi się przytrafiła i muszą ją przez tydzień leczyć... Ale moja siostra również listopadóweczka ma jakąs bakterie w drogach rodnych i podczas porodu jej dzidziuś i ona będą musieli antybiotyki jakieś przyjmować. Nie wiem co lepsze...
Ale bardzo się ciesze że tak ogólnie wszystko OK i u mnie i u Was!:-)