reklama

Listopad 2015 :)

dziewczyny wczoraj dostalam opieprz od mojego meza ze czytam glupoty , ze niepotrzebnie sie stresuje itd Ci faceci to w ogole nas nie rozumieja, przynajmniej moj M, :-( mowilam mu o kasi, jakie spodejrzenia, o amnio a ten ze mnie zrobil hiosteryczke :zawstydzona/y:
byle do wtorku to moze sie troche uspokoje
wczoraj 3 godziny stalam i robilam krokiety z miesem i barszczyk z buraczkow nie z torebki . dzisiaj bylo juz testowanko --pyszne, a pierwszy raz z miesem ronbilam , mniam mniam
 
reklama
Ddmala dlatego ja nic mojemu M. Nie opowiadam tez by sie wkurzal ze czytam , ze sie martwie nic by nie zrozumial :/ czym mniej wiedza tym lepiej . U mnie dzis sos smietanowo koperkowy z kurczakiem i buraczki pycha uwielbiam :) zaraz lecimy do babci na ogrodek poleniuchowac dzis pogoda cudna na krotko juz mozna chodzic i nie jest za goraco tak w sam raz :)
 
Ewel chyba okolo 14 tak mi sie wydaje. Moj M proponuje zebysmy w sierpniu jak bedziemy w pl pojechali na tydzien na Wegry na baseny nie wiem co robic. Ja mam swoj parasol wiec opalac sie nie bede ale czy taki baseny sa bezpieczne? Sama nie wiem chce bardzo jechac bo uwielbiam Wegry tylko boje sie o dzidzi.
 
Ja też co chwilę dostaję opiernicz od męża i od mamy, że za dużo czytam w internecie. Ostatnio nawet stwierdzili, że jak tak dalej będzie to mi internet odetną, bo ja czytam a potem o tym wszystkim rozmyślam i się stresuję. Najgorsze jest to, że wiem, że mają rację :zawstydzona/y:
 
Wiem od Kasi to, bo jest już po rozmowie z genetykiem.
Dobra jest taka że jeśli przepuklkna się nie powiększy i nie dojdzie do przerwania kręgosłupa to wtedy wcześniejsze ciencie i mały będzie miał zaraz po urodzeniu operacje usunięcia tego.
To co już wiem czyli jeśli dojdzie do rozszczepu kręgosłupa to dziecko będzie sparaliżowane od pasa w dol i będzie miało problemy z utrzymywaniem moczu i kalu to jest zła opcja

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry