Zapomniałam dodać, że mnie też się źle spało dzisiejszej nocy, nie wiem czy to przez stres. Bardzo się wierciłam i bolał mnie bok, ale myślę, że to kwestia ułożenia.
Nie jestem w stanie ogarnąć wszystkiego co napisałyście, ale dzisiaj od lekarza się dowiedziałam, że zbyt niskie ciśnienie też nie jest dobre i wymaga interwencji lekarza. Ja najniższe miałam 100/71 i jak na razie nie jest to zły wynik (chociaż myślałam, że coś jest ze mną nie tak). Mam chyba zdrowomyślącego lekarza rodzinnego, więc powiem Wam to co on mi powiedział: "Mnóstwo teraz różnych badań, które coś wykazują, ale trzeba do ich wyników podejść z przymrużeniem oka, bo się niepotrzebnie denerwujemy, a tak naprawdę nic nam nie jest." (to tak mniej więcej było)