reklama

Listopadowe mamy 2016

Martini dobrze ze juz lepiej.
Ja tez niby nez wymiotow ale cala noc umieralam z bolu brzucha z blizej nieokreślonej przyczyny. Liczyłam ze moze dzis do domu ale crp mam podwyższone a do tego znow te skurcze więc jeszcze do jutra na obserwacji

Jestem w 37. tygodniu ciąży <3
 
reklama
Dziewcxyny ja o 12 juz się stawiam w szpitalu, więcej nic nie wiem, tyle że badania najpierw robią. Zdenerwowałam się strasznie bo nie mogę znaleźć nowego badania na grupę krwi i mam tylko te z przed prawie 5 lat. Trzymajcie kciuki za mnie proszę bo stres mam straszny bo w sumie to nic nie wiadomo co kiedy i jak. Za wszystkie dziś wizytujace trzymam kciuki, i zdrówka dla chorujących. Odezwę się ze szpitala. Buzia.
 
Martini fajnie, że jutro do domqu.

Keejti a jak Twój syncio bez Ciebie?

Wczoraj jak wróciłyśmy ze spaceru Zuzia powiedziała, że "mamy nie było i Zuzia płakała". Dziś rano powtórzyła "mama była w szpitalu i Zuzia płakała, bo nie było mamy". A nie było mnie raptem dwa i pół dnia.

Jestem w 39 tygodniu ciąży[emoji480]tp.8.11[emoji64]
 
Katerineczka, kciuki, wszystko będzie dobrze :)

Ivi, kciuki za wizytę :)

Ja tak jak Joasia, już nie byłam na wizycie u mojej w gabinecie już 2 tygodnie, ale tydzień temu byłam u niej w szpitalu i w sobotę ostatnio też na badaniach, także dla mnie to lepiej, bo nie musiałam płacić, a ktg i usg na bieżąco robione :)

Martini, dobrze, że już lepiej, długo Cię trzymało... Keejti, Ty też wracaj szybko do zdrowia.

Też się czuję jak na bombie;)
 
Martini super że sytuacja wreszcie się udała opanować. Tydzień prawie wyjęty z życia:)

Kejti Ty trzymaj się tam dalej :( może dziś czy jutro będzie już dobrze :)

Katrineczka powodzenia, wszystko będzie dobrze. Grupa krwi się nie zmienia więc możesz spokojnie zabrać stary wynik.

Ja mam dopiero jutro wizytę a już dziś przez to spać nie mogłam :) co się nie obudziłam w nocy to się zastanawiałam czy to już:) paranoja lekka
 
Katerineczka-kciuki a grupe krwi zabierz stara. Czekamy na info.

Ivi-ja dzisiaj wstalam z plamka na koszuli z w okolicach piersi :-) tzn.byla.on juz wyschnieta ale fajnie ze byla. Teraz przy delikatnym nacisku mleczko leci :-) nie trzeba gniesc mocno brodawek! Juhuuuu :-D :-D :-D

Moj maluszek.ma luszczaca sie skore na raczkach i stopkach najbardziej. Smaruje parfina tak jak kazala polozna ale daje to sredni efekt :-/ jakies rady?
I widze ze na czolku wychodzi mu tradzik niemowlecy, taka drobniutka kaszka. Poki co widac to tylko pod swiatlem ale widac :-/ na to tez nie mam pomyslu.
Prosze o rady dziewczyny!
 
hej kobitki. U mnie nic..... czego nie rozumiem.. Sa takie dni że czuję mocne skurcze, wydaje mi się że zaraz coś zacznie się dziać... po czym przychodzi noc i nowy dzien.. i dalej cisza?
W poniedziałek ginekolog stwierdził że w ciągu 7 dni powinno byc po sprawie....i jakoś się nie zapowiada?...
Wchodzę po schodach, sprzątam, spaceruję,... jedynie sex odpusciłam - ale chyba w piątek już dam męzusiowi zaszaleć...

Princeska nie jestem ekspertem ... ale może olej kokosowy? bynajmiej znam takie mamusie co chwalą dla dzidzi ...
 
reklama
Basiu - mały wyjdzie jak będzie gotowy, nie wcześniej :) NIe przyspieszymy niczego jeśli sama natura nie uzna, ze to już czas :) Można jedynie czekać.. I uwierz, że w końcu się zacznie :) a potem będziesz się sama sobie dziwiła troszkę, że tak Ci się ten czas dłużył.. :)

Princeseczka - łuszcząca się skórka u dzieci to normalka, nie ma co się przejmować. Jeśli bardzo dokucza, to kąp w emolientach chociaż przez jakiś czas (np emolium, oilatum) , a dodatkowo, na bardzo silnie wysuszone miejsca, możesz kupić "emolium krem specjalny" - jest genialny, mega wydajny, cudnie nawilża. No ale to bym traktowała jako SOS a nie standardową pielęgnacje żeby skórki dziecka nie "rozleniwić" ;).
Trądzik tak samo - jest absolutnie normalną rzeczą, wynikającą ze spadku hormonów w organizmie dziecka. do tej pory były w nim "od Ciebie", a teraz zaczyna ich brakować stąd różnego rodzaju wypryski ;) minie. Jak skóra zrobi się sucha, nieprzyjemna to znów - polecam emolium krem specjalny. Obserwuj głowę czy ciemieniucha nie wychodzi - nie muszą być od razu książkowe łuski! skóra może byc po prostu mocniej wysuszona, bardziej chropowata - wtedy dobrze zacząć działać, żeby maluszek nie był niespokojny :)
Gratuluje mokrej koszulki :)

mnie czyści, ale nie wiem czy to nie z nerwów przed wizytą :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry