reklama

Listopadowe mamy 2016

Dolaczam się :( ..do tej pory miałam jak na moje oko sporo tego śluzu ..tzn nie czułam że jest ale przy podcieraniu się ciągle był..był moment kiedy myslalam że to jakaś infekcja bo zaczęło czasami delikatnie piec ale się okazało że to papier zapachowy ..od kilku dni już go nie ma ..czasami w minimalnej ilosci

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Princeska ja też mam to samo, uczucie jakbym się zsiusiała czasmi to siedzę na krześle wstaje i chlust wszystko na wkładkę.
Linka ja to musze używać wkładek bo jestem od 7 do 18 w pracy plus dojazd, bez tego to by mi majtki przyschły do pupy :-)
 
Wiecie że wcześniej wyobrażam sobie ciąże jako coś wspaniałego tymaczasem nie jest tak kolorowo jak w czasopismach pisza hihi ja tam już porodu doczekać się nie mogę :-/
 
Hihi mało tego trzeba jeszcze wychować :-) mam w domu 4 miesieczne dziecko brata i do teraz było grzeczniutkie ciagle spało. A teraz od tygodnia takie jazdy są płacz i krzyk i tylko na rączki. Boje się że nie poradze sobie- takie mam czasem myśli a sny jeszcze gorsze.
Uciekam spać bo jutro wstaje raniutko
 
Koalka - moja gin od zawsze powtarza, że ciąża to stan przepiękny i magiczny, ale nikt nie mówił że będzie lekko i wygodnie... ;)

Ja mam za sobą strasznie ciężki weekend. Wczoraj byli moi dziadkowie w odwiedzinach, więc przedpołudniem piekłam i gotowałam żeby przygotować obiad i poczęstunek do kawy.. A dziś mieliśmy znajomych przedpołudniem. Popołudniu padłam jak kawka i ledwo rękami jestem w stanie ruszać - takie wewnętrzne zmeczenie :/
Właśnie mąż przywiózł mi piwo 0% i się staram zrelaksować, bo od jutra przygotowania do kolejnych egzaminów :/ W sobotę dowiem się "na ile" zdałam ten mega trudny egzamin który był w zeszłą niedzielę :) .
 
Iza ja tak jak Ty boję się porodu, uważam że nie dam rady.
Co do śluzu u mnie różnie ale wkładka na wyjście musi byc

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50F przy użyciu Tapatalka
 
Milagros- nie myśl o porodzie! nie ma sensu :) on tak czy inaczej przyjdzie, nie ma co się nakręcać i nastawiać jakoś :) moje motto"jak weszło to i wyjdzie", a myśleć o tym wcześniej niż w 9mcu nie ma sensu ;)
 
reklama
Wiecie że wcześniej wyobrażam sobie ciąże jako coś wspaniałego tymaczasem nie jest tak kolorowo jak w czasopismach pisza hihi ja tam już porodu doczekać się nie mogę :-/
Ooo jakbym siebie czytala:-D pisalam ostatnio ze powiedzialam mezowi ze moglabym zasnac i obudzic sie na porod hihihi:-) ja to straszna panikara jestem... stresuje sie wszystkim brrr i jak do tej pory nie bylo chyba dnia zebym bez zadnego smutku cieszyla sie ciaza...u mnie to ciagla obawa o dzidziusia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry