Mój gin. i tak nie daje skierowania bo chodzę prywatnie. W sumie czy zrobię jutro, czy za 2 tygodnie to niestety i tak muszę zapłacić. Swoją drogą to dziwne, bo przecież chyba powinien mieć możliwość wystawienia skierowania, skoro poza prywatną praktyką pracuje jeszcze w szpitalu. O ile samo badanie moczu nie jest drogie, to jak dojdzie grupa krwi, toksoplazmoza, hiv to już się pewna kwota uzbiera
polis- ja brałam luteinę do 13 tygodnia bo potem funkcję produkcji progesteronu przejmuje łożysko. Wcześniej progesteron jest produkowany przez ciałko żółte i stąd jego częste niedobory.