Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Gaga92 ja tak samo...kilka razy budzilam sie zlana potem. Do tego od wczoraj boli mnie brzuch jak na okres, tylko skurczow brak.
A najlepiej bylo jak kladlam sie spac. Jedna z moich kotek dostala ruji, do tego mezowi zachcialo sie nastawic pranie o 11 w nocy na 5 godzinny program. No i jeszcze wrzucil do srodka plastikowa nakretke od plynu. Tak wiec z parteru dochodzily mnie odglosy wyjacej kotki a ze strychu dzialajacej pralki i nakretki odbijajacej sie od bebna
Ivi a nie chciałaś jej zostawić chociaż na jakiś krótki czas, w sensie kilka godzin etc?
Joasia to moze sie ruszy ale to przychodzi chyba w najmniej odpowiednim momencie zawsze ;P
Bedemama 5h prania to co tam było ze tyle sie musiało prac[emoji6][emoji15]
Ja czekam na mamcie, zaprowadzi mi B do szkoły, kawke sobie tez zaparze niedługo pies wystawił nos na dwór i nieszczęśliwy poszedł siku, tam zawierucha z deszczem ;/
Milagros ja wlasnie mam takie same obawy związane z karmieniem w nocy. Dobrze ze mąż pomaga wiec łatwiej.
Princeska jak tam i Was? Dalej walczysz z KP? Co z twoja szyja?
Joasia widziałam na zdjęciach brzuszek juz bardzo nisko może na dniach wyjdzie cos z tego...
Ja dziś wizyta na 16 u gina. Może mnie wysle na KTG. Bede mu jęczeć zeby cos poradził bo chce juz dzidzie miec przy sobie. Może masaż szyjki? Ciekawe co na to powie.
Od rana mam mdłości, nie dobrze mi nawet po herbacie mam nadzieje ze to nie grypa żołądkowa.
mama-czwórki od 8.54 jest oficjalnie mamą piątki. Krzyś 3870 i 55cm. Wygląda na zdrowego. Wieczorem będą wyniki badań na toksoplazmozę.
U mnie ok. poza spadkiem ciśnienia w trakcie cc.
Skrzat - nie, ona jest trudna jesli chodzi o pieluchy.. i w przedszkolu 100% w pieluszce, w ten sposób jej nigdy nie nauczę czystości... poza tym ona w przedszkolu z tego co wiem od starszej córki, nie brała udziału w zabawach, była oporna na wszystko.. nie korzystała z zajęć w ogóle:/ więc wolę ją w domu zostawić, przypilnować jej zachowania, rozwoju, całkowitego odpieluchowania a do przedszkola wróci już jako 3,5 latka w przyszłym roku, od września - chyba że stanie się coś neispodziewanego wcześniej to będziemy rozmawiać z przedszkolem
Joasia - jeszcze jeden wlew przy tym worku kartofli i może puści?