Gaga-gratuulacje!!
Joasia- super ze maluszek sobie bardzo dobrze radzi. Zuch i silny chlopczyk z niego po mamusi! fajnie ze chociaz Twoj maz bedzie mogl juz sie z nim poprzytulac i ze nie pchaja mm w tamtym szpitalu.
EmKa-ja mojego kanguruje na ramieniu. poczatkowo wogole nie potrafilam go polozyc sobie na ramie...jak juz polozylam to np. nosek mial we mnie wsciubiony ale teraz juz jest o tyle fajniej ze jak glowe we mnie wsciubi i zle.mu sie oddycha to sam ja przekreci na bok. Ja tylko z tylu podtrzymuje zeby mu sie nie gibnela.
Wlasnie przypomnialo mi sie. Wczoraj byla polozna, mlody przybral 120g od piatku to zasluga mm ;-(
Juz mysle czy Karmi nie kupic bo mleka w cycach znowu jakby mniej :-(
Wczoraj polozna polozyla maluszka pierwszy raz na brzuszku! na poczatku nie wiedzial co sie stalo i zamiast glowe podnosic to on nozkami jak zaba chcial pelzac. Ale po chwili przyszedl czas i na glowke. Unosi juz do gory, meczy sie troszke to kladzi i zaraz spowrotem. Mam nadzieje ze nie bedzie leniuszkiem w tej kwestii i nie bedzie mi plakal. Swoja droga kladzenia go na brzuszku tez musze sie nauczyc...
Pepuszek powiedziala ze jakby zaczynal sie zawiazywac. Pytalam czy nie lepiej abym zaczela ten pozostaly kikut zaczela przemywac spirytusem to powiedziala zeby nadal psikac octeniseptem.
A ja juz swira dostaje i sie zastanawiam czy nie wdrozyc spirytusu
Ah i jeszcze jedno na czole(!!) zaczela mu sie tworzyc ciemieniucha... kazala bephanteneem to smarowac i "scierac"te zluszczona skore dlonia.
W nastpna niedziele mamy chrzciny u mojego bratanka a j a sie zastanwiam czy pojdziemy do kosciola. Bo ten moj maluch chyba nie lubi siedziec albo w kombinezonie albo w czapie. Jak go tak wystroje to najpierw jest przerazenie i duze oczy a po 15 minutach wiercenoe sie, kwekanie i czapa na oczach a wtedy to juz zaczyna sie placz albo ryk ;-)
Jeszcze nie bylismy na dluzszym spacerku. Ta pogoda jest okropna. Wystawiam go przed mieszkanie i tak stoimi po 15 minut pod daszkiem coby nie zmoknac
A jak tam u Was rozpakowane mamusie? spacerujecie z maluszkami codziennie?
Wczoraj kupilam mlodemu ubranko komplet body +spodnie. Wzielam.rozmiar 62 a tu okazuje sie ze ten 62 to jak normalne 74!
Body to jak suknia od szyi do stop mu siegalo! dzisiaj chce wymienic na 56 zobaczymy jak rozmiarowo bedzie sie to przedstawialo.