Skrzat, gratulacje! Wow, jaka duża! Wracaj szybko do sił.
Joasiu, to dobre wiadomości, cieszę się, że Gabrys jest taki silny i kciuki za prawidłowe reakcje na odlaczanie.
Koalka, ja bym budziła... W dzień co 3, w nocy co 4 godz. Nic nie mówiły położne? A nie ma zoltaczki? Wtedy dzieci więcej śpią.
Widzę, że Ivi napisała, nie wiedziałam tego, więc odpoczywajcie :-)