Pamiętam ze studiów takie prawo demograficzne, które mówi o tym, że rodzi się więcej chłopców niż dziewczynek. Docelowo jednak kobiet jest więcej niż mężczyzn, bo mężczyźni szybciej umierają. Wyrównuje się to w przedziale wiekowym 50-54 lata. Profesorka mówiła nam o większej podatności mężczyzn na tzw hazardy życiowe czyli używki ale też mniejsze dbanie o zdrowie. Mówi się że szanse na chłopca czy dziewczynek to 50/50 Ale to nie prawda.
O wydatkach jeszcze nie myślałam... jutro Młody jedzie z dziadkami na parę dni nad morze i w w tym czasie musimy pomalować jego pokój, rozebrać stare meble i wynieść, wnieść nowe i porozkładać rzeczy...No i jeszcze kuchnie pomalować....