Dobrze, że chociaż gorączka przeszła... Szkoda, ze nie c

hce pić... Może ulubiony sok? Najlepsza wprawdzie zwykła woda, no ale jak się nie ma co się lubi...
Kot da radę

Ja też kastrowałam i chłopak dalej szczęśliwy chodził

Trzymam kciuki za jutrzejsze prenatalne i żeby ten chłopak twój dalej był chłopakiem
Mi mój wpisałam na podstawie daty okresu, że niby miałam regularne. Tyle, że teraz zaskoczyłam szybką owulacją w 11dc i wg usg prenatalnego (którego on nie robił) wyszedł mi dzieć 8-9dni starszy, i wtedy termin porodu przesuwa się na 30-31.10. Ale mój mi nie zmieniał daty porodu na karcie ciąży. Zapisał tylko sobie. Dla mnie to bez różnicy tak szczerze. I tak wyjdzie kiedy będzie chciał

i nie sądzę żeby czekał do końca października, ja sie nastawiam na okolice 20 X, kilka dni wcześniej albo później
Ale właśnie pisałam, że u mnie jest NIEMOŻLIWE wykonanie usg połówkowego w tym terminie, najwcześniej 21+5. Rzutem na matę. A przypominam, że mój bobas na prenatalnym był 9dni większy, robiłam jak miałam 12+1 - też niby szybko, a on juz miał 7,30cm! A jak byłam u swojego 13+5 - niby w terminie jeszcze do badania prenatalnego to miał już 9,5 i był za duży na takie badanie. Więc zobaczę co mi mój ginekolog powie na wizycie za tydzień 16+5 będzie, jesli uzna, ze moje dziecko dalej jest większe o ten tydzień czy nawet więcej to myślę, że choć będę 18+5, naprawdę rozmiarowo może dziecko ważyć tyle co niektóre na początku 20tygodnia.... Jeśli zwolni i wyrówna do terminu OM, wtedy zrobię 21+5. Blogi blogami, ale przecież każde dziecko w brzuchu rośnie własnym tempem to raz, a dwa nie będę na urlopie szukać lekarza do prenatalnych, bo tak przeczytałam na blogu

Ja swój test pozytywny robiłam 22dc, a podejrzewam,że niektóre z was dopiero co miały owulację lub były dzień po

A mój już się gnieździł
Super, że krwiak się zmniejszył

Daj znać po prenatalnych, moze poznasz płeć