Mnie wczoraj mdliło, na szczęście nie cały dzień, tylko parę godzin. A ja jutro zaczynam 17tydzień... Ale nie narzekam, bo i tak jest super. Porównując do I trymestru...
Czytam i nie wierzę....

"też mam problemy z piciem "



Skojarzenie miałam oczywiście jedno i właściwe

Postaraj się pić częściej, ale małymi łyczkami, nieduże ilości. Później organizm sam się przyzwyczai i będzie się "domagał".
Nie wiem czy powinnam pisać, żeby nie zapeszać, ale mnie głowa nie bolała chyba odkąd jestem w ciąży. Nie wiem... może dlatego, że ogólnie rzadko mnie boli, a w ciąży to już nie wiem... jakieś dobre hormony czy co


A teraz to napisałam i jutro pewnie obudzę się z bólem głowy jak na kacu
