Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Hej
u mnie nadal cisza od ostatniego wiercenia sie moze troszke czasem sie odezwie dzidziw srode ide do lekarza zobaczyc wyniki i poprosze go o uzg jeszcze przed wyjazdem... dosc duzo pije ale siusiam jeszcze wiecej po kilka razy wstaje w nocy
ale znow na poczatku ciazy nie maialam problemu z siusianiem zaczelo sie tak jakos w 13 tygodniu a dzisiaj mam 17t i 4d chciala bym go juz poczuc miala bym pewnosc ze wszystko jest ok ze zyje dzidzia... ale tak sobie mysle ze to cisza przed burza jak zacznie to dopiero bede narzekac jak kopniaki zacznie sadzic
ja dzisiaj osbiscie powiem wam dziewczyny ze czuje sie do niczego boli mnie glowa spac mi sie chce kreci mi sie w glowie czasem mi slabo ale to chyba pogoda taka...
jak goraco to sie nic nie chce jak zimno tez ehhh te pogody...
Dziewczyny tak piszecie o ciśnieniu, wy sobie codziennie mierzycie? Ja na razie nie miałam problemów, raczej miałam niskie niż wysokie ale mierze tylko u ginekologa... czy pasuje się zaopatrzyć w ciśnieniomierz na czas ciąży ?


Hej hej.
Kciuki za wszystkie wizyty. My dopiero w czwartek plowkowe, już się stresuje....
Mały szaleje bardzo. Czuję go już intensywnie, brzucho się rusza. Bardzo wysoko już jest, pod żebrami momentami go czuję i od razu mi się przypomina jak córka masakrowala mi zebra główka pod koniec ciąży [emoji57] że dwa dni temu w którejś z aplikacji wyczytałam że na tym etapie macica jest na wysokości pępka więc już rozumiem zdziwienie mojego gina sprzed dwóch tygodni że u mnie już wtedy była powyżej... No cóż.
Ogólnie dziś jakaś śpiąca i zmęczona jestem, zasypiam w pracy...
Rozmawiacie o powrocie do pracy, ja sama nie wiem jak to będzie. Planuje wrócić szybko chociaż na kilka godzin dziennie bo nie chce zatrudniać drugiej osoby na moje miejsce a i tak muszę zatrudnić kogos... Dużo ważnych decyzji przede mną i momentami mnie to przerasta. Ale mam nadzieję ogarniemy to wszystko![]()
Wysoko chyba najbardziej, powyżej pępka już od ponad tygodnia albo dwóch... Jak kładę rękę na wysokości pępka, to często synek mi kopie jeszcze wyżej, tak, że nawet pod ręką nie poczuję, bo za nisko położyłam... chyba rośnie synek
Na pewno na mocy zyskują jego kopniaki, bo w pracy jak zaczyna się wiercić, przekręcać czy kopać albo klaskać (nie wiem co on tam robi???
) to nie mogę naprawdę się skupić...muszę poczekać parę minut, aż się uspokoi To samo mam z kopniakami, aż jestem ciekawa ile mierzy bo wydaje mi się że dluugi jest już bardzo17+4 to jeszcze czas na ruchu, spokojniePrzyjdą do ciebie znienacka
Ja nie mam w domu i nie mierzę, tylko u gina. Nigdy nie miałam z tym problemu, raczej jestem niskociśnieniowcem, teraz dopiero w ciąży mi skoczyło na te normalneNa razie nie kupuję, choć może o tym pomyślę, żeby mieć w domu i sobie czasami zmierzyć..może jak mnie mąż wkurzy, to mu pokaże jak mi przez niego ciśnienie skoczyło
Ja czuję ruchu wysoko i nisko i po bokachWysoko chyba najbardziej, powyżej pępka już od ponad tygodnia albo dwóch... Jak kładę rękę na wysokości pępka, to często synek mi kopie jeszcze wyżej, tak, że nawet pod ręką nie poczuję, bo za nisko położyłam... chyba rośnie synek
Na pewno na mocy zyskują jego kopniaki, bo w pracy jak zaczyna się wiercić, przekręcać czy kopać albo klaskać (nie wiem co on tam robi???
) to nie mogę naprawdę się skupić...muszę poczekać parę minut, aż się uspokoi
Ooooo....właśnie chyba poczułam coś większego z przodu brzucha, koło pępka, niż rączka...główka albo plecki czy zadek, i teraz przez chwilę w tym miejscu nawet mnie lekko boli...Zaraz przejdzie. Chyba fikołek był
Zobaczę jutro ile przybrał
![]()
Dasz radę, wszystkie damyPraca, dom, dzieci... nawet jeszcze z mężami sobie poradzimy
![]()
Ja mam cisnieniomierz, ale nie mierze bo czuje sie okDziewczyny tak piszecie o ciśnieniu, wy sobie codziennie mierzycie? Ja na razie nie miałam problemów, raczej miałam niskie niż wysokie ale mierze tylko u ginekologa... czy pasuje się zaopatrzyć w ciśnieniomierz na czas ciąży ?
Bardzo bym chciała, niestety u nas nie ma możliwości obecności przy CcDziewczyny a jak z obecnością waszych partnerów przy porodzie? Chcecie tego ? Napiszcie jaka jest wasza decyzja i dlaczego ? Bardzo jestem ciekawa [emoji6]
U mnie maz byl przy dwoch i niewyobrazam sobie zeby go przy mnie niebylo przy pierwszym wspieral mnie masowal plecy recznikiem mnie wycieral dawal pic przy drugim ledwo zdazyl ale tez mi pomagalDziewczyny a jak z obecnością waszych partnerów przy porodzie? Chcecie tego ? Napiszcie jaka jest wasza decyzja i dlaczego ? Bardzo jestem ciekawa [emoji6]