Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
nie wiem jakie rozwiązanie było by najlepsze. Pracujesz czy jesteś w domu? Szczerze mówiąc będąc w domu nie oddałabym dziecka do żłobka, dopiero do przedszkola. Ale to jest moje zdanie. Zuzia poszła do przedszkola jak miała skończone 3 lata, a Antoś w związku z tym, że jest z grudnia miał 3 lata i 8 miesięcy. Ja mam ten luksus, że jak byłam w pracy to moja mama się zajmowała dziećmi i nie miałam przymusu dawać ich do żłobka, zresztą wolałabym iść na wychowawczy i zacisnąć pasa, bo u mnie najbliższy żłobek to ok 20 km od domu, a oboje z mężem pracujemy na różne zmiany i ciężko było by to ogarnąć.Hej.
Mi też jakoś smutno jest dziś. Wysłaliśmy synka do zlobka, chodzi już miesiąc i właśnie wstawili zdjęcia ze wspólnej zabawy a mój znowu sam na uboczu się nie bawi tylko smok i piesio (to jego ulubiony pluszak i nie rozstaje się z nim ani na chwile). Nie korzystał ze smoka praktycznie wcale a jak poszedł do zloba to smok wrócił i podejrzewam że jak tam siedzi 6 godzin to tyle ma go w buzi oprócz jedzenia. Z tym sobie jakoś poradzimy bo maz za 2 tygodnie ma urlop i będziemy go oduczac tak żeby w ogóle tego smoka nie bylo ale chodzi mi o to że taki samotnik tam jest. Co nie zapytam cioc zlobkowych albo wstawia zdjęcia na fb to on wiecznie sam. Albo się bawi sam gdzieś w kącie albo jak robią coś ciekawego to widać że jak Pani by go trochę nie przymusila tzn siedzi jej na kolanach i ona swoimi rękami jego ręce porusza to on w ogóle nie uczestniczylby w żadnych zajęciach. Jakoś tak smutno mi z tego powodu. Mam wrażenie że on tam siedzi tylko dlatego że musi i tylko wegetuje te kilka godzin zeby przeczekac aż po niego nie przyjdę... Nie wiem, może za długo siedział ze mną w domu? Albo miał wcześniej za mało kontaktu z rówieśnikami bo akurat u mnie w rodzinie nie ma takich małych dzieci a i u koleżanek jakaś posucha w tym temacie. Może za krótko tam chodzi i potrzebuje więcej czasu? Albo może psycholog by się tutaj przydał? Już sama nie wiem co robić. Szkoda mi go, taki smutas, chcialabym mu pomoc ale nie wiem jak. Moze zabrac go z tego zlobka? W domu to takie wesole dziecko. Panie mówią że ładnie się bawi ale wiecznie sam. Co myślicie?
Dwa foteliki i dwie bazy mnie czekająkoszt spory ale udało mi się ogarnąć jeden fotelik od kuzynki (jej ufam ze bezwypadkowy) i bazę tez z pewnego źródła, wiec tylko około 1000 mi pójdzie .... no ale to akurat bardzo ważna sprawa i nie ma co oszczędzać.
Coś Cię niepokoi?Dziewczyny,
Czy jest jakaś aplikacja, w której można zapisywać i monitorować ruchy dziecka w ciagu dnia?
Jeśli chodzi o fotelik to maxi cosi pebble, a wózek już sama nie wiem co mi się podoba, słabo to widzę wydać 4 tyś na wózek z którego mogę być nie zadowolona.
Więc muszę zobaczyć na żywo czy to bedsie mi odpowiadać. Widziałam że masa osób go posiada i w sumie nie wiem już sama co i jak .
O adorze pisałam wam z 2mc temu jak szukałam wózka ale jakoś nie przemawil do mnie na żywo;( jakoś to nie to chyba co bym chciała
Och zamówiłam mebelki do pokoju małejłóżeczko i komoda I prawie 3 tyś poszły ...w cholerę
Ale warto warto warto
Moje kopie nisko albo wysoko, mam wrażenie że gdzie popadnie aktualnieczasem mocniej czasem słabiej
![]()
Coś Cię niepokoi?
Wiem, że jest aplikacja do liczenia skurczy, ale czy do liczenia ruchów?
Kiedyś miałam taką kartkę od gina i mi powiedział, żebym po skończonym 28 tygodniu liczyła. Jak jest 10 w ciągu godziny to ok. 3 razy w ciągu dnia liczyłam.
A Ty już 28 tydzień?