My juz albo dopiero po. Badanie trwalo ponad godzine, bylo dosyc trudne przez moje Bmi i maly oczywiście wiercil sie jak szalonh

co udalo sie pani dr zlapac obraz ladnu to on cmych i juz go nie bylo

ale wyszlo wszystko dobrze, wady serca nie ma,najwazniejsze rzexzy udalo siw pieknie dojrzec. wedlug usg 25+3, wiec maly rosnie

. Pani profesor ktora nadzorowala badanie wyszla z propozycją, zebym przyjechala na badanie dodatkowe, bo maja otrzymac w bliskim czasie jakis super hiper sprzet, a ja bym była dla nich dobrym materialem do badan, ze względu na te trudności przez moje bmi i ze jestem dla nich cennym pacjentem