Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
W poniedzialek jadę go oglądać. Sprzedają bo duży i nieporęcznyRozumiem, na poczatku pewnie wygodniej będzie takim, wygląda solidnie, ale ciekawe dlaczego tak szybko sprzedają. Oglądaliscie go na żywo?
To ja będę testować tego joggera, bo u nas już stoi i czeka na listopad![]()
W poniedzialek jadę go oglądać. Sprzedają bo duży i nieporęcznytak to właśnie jest z bliźniaczymi 2w1 zestawach. Widzę ze dużo dziewczyn Max rok i później lekka spacerówka. Jednak 22 klio wózka plus 6 miesięczne dzieci to dużo a można kupić np valco snap duo który wazy chyba koło 8 kilo.
W tych małych spacerowkach niestety opcje gondolek są mega mini wiec trzeba jakoś sobie radzić
Ciekawa jestem jak testy pójdązgłoszę się po poradę !
To samo o nospie powiedział mi ten stary lekarz, który błędnie określił długość mojej szyjki, przez którego najadłam się strachu. Ponoć kiedyś jak na porodówce chciano przyspieszyć rozwarcie to podawano nospe dożylnie i to pięknie działało. Nie wiem czy mu wierzyć, ale może akurat tu miał rację?
Dita_333 ja też mogę prosić o dodanie na tamten wątek?
Ja przy okazji badan zrobilam sobie poziom magnezu bo to raptem dyszka wiecej, a myslalam, ze ten leb mnie tak boli od niedoboru czy cos. Z norm labo wynika, ze poziom magnezu sie mieści w widelkach.
Mój lekarz nie zaleca nospy, powiedział że jak już to magnez... a niby są już jakieś badania, że nadmiar nospy szkodzi - nie wiem czy dobrze zapamiętałam, że chodzi o napięcie mięśniowe u dzieci??
Słyszałam gdzieś o czymś takim jak syndrom dzieci ponospowych. Głównie właśnie chodzi o osłabione napięcie mięśniowe ale może wyszukajcie w Google bo nie chce skłamac. Zawsze byłam przeciwna nospie a podaję się ją w ciąży tylko w Polsce. I to łyka się tego straszne ilości. Dla tego ucieszyła się jak mi lekarz powiedział żebym sobie opuściła zalecenie z IP i jednak nie brała tego.
Kleszczem się nie przejmuj, nie każdy kleszcz jest nosicielem choroby. Zrobił ci się rumień? Mnie w dzieciństwie kleszcze żarły jak cukierki...i jak robiłam badania na boleriozę w pracy to okazało się, że jej nie mam, a tyle ugryzień co przeżyłam....Jako dziecko sobie sama wyciągałam, to była norma. Chodziłam dużo do lasu z tatą czy dziadkiem, miałam kleszcze w pachwinach, pod kolanami, koło pępka, no armagedonI nic...Próżniej jeszcze w życiu dorosłym ze dwa razy miałam kleszcza i jak się badałam po jakimś czasie, to zawsze zdrowa byłam... Także trzeba mieć chyba pecha, żeby trafić na chorego kleszcza...
Dobra, @kasia98, @Tyna_88, @sanns, @MadziaRaz, napisze do Aniasli, żeby was dodała
@the_flower - byłaś na liście, ale bez kreski, wysłałam ci prywatną wiadomość. Możesz wejść przez link? Może na wszelki wypadek też cię dodam z dziewczynami w wiadomości do administratorki
Ale deszcz potrzebny, zeby suszy nie byłoLasy cierpią...Więc nie pada w nocy
byłby kompromis
Super, że masz koniecja dopiero zaczynam
Na prywatnym się "pokazałam"Zdjecie mało twarzowe, z pracy i chyba słońce mi w twarz świeciło, ale jestem
![]()
witam wszystkim w kolejnym upalnym dniu
Wiecie co dziewczyny, czytam też na fb listopadowe mamy, no jakaś porażka. Ile z nich już leży w szpitalu z rozwarciem, z króciutką szyjką a nawet po odejściu dużej części wód płodowych. Jakaś masakra.
Na naszym forum na szczęście żadnej nie spotkała taka wątpliwa przyjemność. Strach pomyśleć o porodach w tak wczesnych tygodniach ciąży.
Dziś kopytka na obiad, idę gnieść, a na deser gofry z bitą śmietaną i owocami![]()
@FiLi88 wczepiony był ale nogi na było widać i lekko zaczerwienione skóra wokół niego. Malutki to pewnie młodziutki i może jeszcze sam się niczym nie zaraził
Do labo było mi nie podróże bo na wsi byłam a wyciągał mi go dziadek i zamordował od razu na podwórku.
Raczej jestem spokojna tylko poczytałam na jakie obawy w razie czego zwrócić uwagę. Myślę że przyniosłam go z lasu w poniedziałek po południu albo we wtorek rano natknelam się na niego na trawniku przed domem. Nie wiem ile czasu taki gostek szuka sobie miejsca do wybicia ale nie był nawet dobę jak go znalazłam więc raczej nawet nie zdążył mnie zarazić![]()