nie
i tak cały dzień jak na fotce .tam jest czas który źle zatrzymałam co do tak długiego skurczu poprosu...brzuch jak skała..młody chyba dziś w ogóle nie spał taki ruchliwy przez to wszystko
już tak bola że twarz wykrzywiam .. siedzę i się kołysze bo to jedyna pozycja gdzie boli znosnie jeśli można w ogóle tak powiedzieć ...i czekam z myślą że MOZE przejdzie?

Sama nie wiem!!!!!!
ból promieniuje już na plecy
naszykowalam już co trzeba .. w nocy będę dzwonić do szpitala jakby co bo normalnie nie dowierzam i ciągle myślę że to fałszywy alarm!!!