Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Podziwiam za wytrzymałośc nie znając płci [emoji38] ale będzie niespodzianka! Jakie masz przeczucie?Witam dziewczyny! Ja to myślałam po tych wczorajszych skurczach że rano już będę mama po raz drugi, a tu nic [emoji23] Cały wieczór wszystko bolało, skurcze były dość nieregularne jednak więc nie szalalam że szpitalem. Wzięłam kąpiel, wyciszyly się trochę więc poszłam do łóżka. Tam dostałam jeszcze kilka, I zasnęłam. Takie kocie drzemki miałam cała noc, po godzinie lub dwóch. Brzuch cala noc jak kamień i obolaly jak przy okresie, siku szłam że 4 razy to przyjazdy wstawaniu się bałam że mi zaraz wody odejdą, i tylko się modliłam żeby nie na dywan [emoji23][emoji23] No ale jest rano, brzuch napięty ale skurczy nie ma. Idę myć naczynia na dół zaraz, odprawie mojego kawalera do roboty i pokrzatam sie po chalupie. Porozkladalismy wczoraj wszystkie rzeczy dla dziecka na wszelki wypadek, starszemu trochę przemeblowalam żeby miał więcej miejsca w pokoiku- ucieszy się, dzisiaj wraca od taty, siedział tam od piątkuCała ciąże byłam taaaaka słaba, a pod koniec to po prostu napływ energii, szafki bym przesuwala jeśli bym mogła [emoji16]
No ale podsumowując, noc pełna straszakow, przypomniałam sobie co to za stres jest szykować się na ten ból przy porodzie- wiem że piękna nagroda, plus my nie mamy pojęcia jaka płeć więc na dodatek niespodzianka wyczekana [emoji6] ale stres okropny. Łapy trzesly mi się cały wieczór. Dzisiaj dalej obserwuje i zobaczymy co się będzie działo. U kogoś innego może się akcja bardziej posunela? [emoji3][emoji3]
To superBzdura [emoji14] mam koleżankę, która tak myślała a w efekcie na wizytę popologowa poszła już będąc w ciąży [emoji85]
Chyba na początku chciałam sprawdzać, ale ze tutaj tylko dwa usg w 12 i 20 tygodniu, to dopiero na tym 20 Ci mówią. To już 5 miesięcy w sumie, i tak zaczęliśmy przed tym usg rozmawiać, że może damy radę poczekać? Kiedyś ludzie nie wiedzieli i niespodzianka była za każdym razem [emoji3] Słuchamy co ludzie mówią, wiesz jak to patrząc na moją buzię albo kształt brzucha oceniają czy będzie chłopiec czy dziewczynka [emoji16] Wszyscy mówią że dziewczynka, tylko mój synek się upiera że będzie mieć brata. I jedna baba ze wsi naszej ciągle mi dogaduje że mam już taaaaaki brzuch, że ona podobno myślała że dawno po terminie jestem... A co ja, słoń?? [emoji19] I że tak naokoło go mam, ten mój brzuch że jak kula wyglądam i że ona jest pewna że to chłopak. G***o prawda, przy pierwszym taki miałam, teraz mam zupełnie inny, wystający [emoji16] Dogaduje mi tak bo sama waży że 150 kilo i chyba się lepiej czuje jak komuś dowali [emoji58] Zawsze przyspieszam (ile mogę!) jak idę po ulicy i ja widzę co by nie musieć tych bzdur słuchać.Podziwiam że wytrzymałością nie znając płci [emoji38] ale będzie niespodzianka! Jakie masz przeczucie?
Obstawiam jak TyHej hej.
Ostatnio miałam przeczucie że kolejna będzie piorunem i się sprawdziło a teraz czuje że kolejna będzie któraś Weronika tylko nie mogę się zdecydować która [emoji16] później Igorowelove i Azamamwe ( dobrze napisałam?)szykujecie się dziewczyny
aaaa i balonsbalons mi jeszcze po głowie chodzi
Ja leniuchuje, zawiozłam córkę do przedszkola i jeszcze się położyłam- to mój pierwszy taki dzień w tej ciąży że poczułam że mi się należychyba dziś nie pojadę wcale do pracy, o ile nie będę niezbędna. Pracownica sobie fajnie radzi więc po mału mam komfort psychiczny.... Poleżę troszkę, później trochę poprasuje, ugotuje obiad, odbiorę corcie z przedszkola... Niby zwyczajny dzień ale u mnie takie dni rzadko się zdarzają ....
U Was tyle przepowiadajacych objawów... Ja nic nie zauważam. Tzn często brzuch twardy jak skala, coś tam kluje ale myślę że u nas zaskoczenia nie będzie i będzie zaplanowana cc bez zaskoczeń.
Cieszę się że kolejne Maluszki w domku tylko czekać jak pozostałe nasze wczesniaczki będą w domku![]()
Ja to wiem [emoji23] baaa ja nie dam się dotkac dopóki antykoncepcja nie zacznie działać [emoji23] nie pytałam w sumie kiedy ona poszła, ale wiem że ciążę miała powikłana i później sporo problemów z maluszkiem, więc może faktycznie wizyta się opóźniła.. nie wnikalam [emoji14]To super [emoji14] Na tej wizycie dopiero dostaje się pozwolenie lub nie na seks. Chyba, że nie poszła na czas i ją odwlekała tygodniami.
Gratulacje!!!!![emoji4] [emoji4] [emoji4] [emoji4]My tak szybciutko
Dzisiaj o godzinie 00:59 na świat przyszła Michalina. 36+4, poród SN.
Mała ma 2550g, 50 cm. Dostała 10 pkt i wszystko z nią ok.
Wczoraj w południe zaczęły sączyć mi się wody - oczywiście początkowo nie wiedziałam, że to to. Od czasu do czasu pobolewało mnie podbrzusze. Koło 16 zadzwoniłam do położnej i kazała jechać mi na IP, więc wszystko powoli osiągnęliśmy i po 17 byliśmy w szpitalu. Koło 19 zostałam przyjęta na patologię ciąży, ale koło 20 lekarz zadecydował, że mam dzwonić po położną - skurcze były co 5 minut. Koło 21 byłam na porodowce, skurcze co 3-4 minuty, jakiś czas później dostałam znieczulenie - ulga niesamowita, polecam23:10 było pełne rozwarcie. Poskakałam trochę na piłce i później rodziłam w pozycji na lewym boku - 00:59 Mała była na świecie. Jak na pierworódkę podobno poszło mi bardzo dobrze. Niestety musiałam być szyta, położna nie zdążyła naciąć, bo nie do końca posłucham co mówi...