Tak, kiedys byly 4 doby, teraz sa 3. ale obawiam sie ze u malego zaczyna sie zoltaczka Wiec mozemy byc dluzej :/To dobrze, byle do jutra, a w tym szpitalu po 3 dniach wypisują po cc?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Tak, kiedys byly 4 doby, teraz sa 3. ale obawiam sie ze u malego zaczyna sie zoltaczka Wiec mozemy byc dluzej :/To dobrze, byle do jutra, a w tym szpitalu po 3 dniach wypisują po cc?
Haha no ja Ci powiem że dzieci to mają intuicję... Ona niby brzuszka słucha i tak mówi. I nie dociera do niej ze w piątek 9.11 mam umówiona cesarke. Ona mówi że czwartek... Kto wie, w środę wizyta, może doktorem zdecyduje że wcześniej. Albo sam Niko bo tak jak nas zaskoczył z tym że się obrócił tak i teraz może chcieć pokazać że nikt mu terminu ustalal nie będzie@Paulaaa25 gratulacje!!![emoji4]
@Sasanka14 to uważaj bo mój czterolatek w piątek rano tłumaczył młodszemu bratu, że za kilkanaście godzin się im siostra urodzi [emoji23][emoji23][emoji23] tylko że akurat tego dnia jak nigdy ani pół skurcza nie miałam, to się pośmiałam z niego. A za parę godzin wody poszły[emoji6]
A ja znowu chciałabym żeby zaczęło się tak koło godziny 7 rano i urodzić max do popołudnia [emoji4] takie skromne marzenia. Znając życie będę się mordować całą noc hehe tak na przekórWe Wszystkich świętych nie zamierzam siedzieć w domu, ale na cmentarz się nie wybieram. Nie lubię tego świeta. Ja w środę mam wizytę i mam nadzieję że mi lekarz za bardzo tam nie pogmera, żebym jeszcze przez następny tydzień przechodziła [emoji4] póki co u mnie nic konkretnego się nie dzieje, może od nie dawna takie bóle miesiaczkowe zaczęły się pojawiać i szybciej się męczę, no i strasznie powolna się zrobiłam... Dla mnie było by idealnie gdyby się zaczęło równo za dwa tygodnie, tak popołudniu [emoji4] jestem ciekawa jak tym razem się u mnie zacznie[emoji848] z pierwszym wody mi odeszły po północy, a o 7.30 urodziłam[emoji4]
Gratulacje! [emoji173]️Ja tak szybciutko. Jesteśmy już rozpakowane. Zosia urodzona o 15:35 z wagą 3200 i 47cm. Bolało cholernie ale było warto. Jak się ogarnę to napisze więcej i wstawię zdjęcie.
GratulacjeJa tak szybciutko. Jesteśmy już rozpakowane. Zosia urodzona o 15:35 z wagą 3200 i 47cm. Bolało cholernie ale było warto. Jak się ogarnę to napisze więcej i wstawię zdjęcie.
Czterolatka mojej koleżanki powiedziała jej, że ma w brzuchu dzidziusia jeszcze zanim ta zrobiła test ciążowy. Pozytywny. A przy kolejnym dziecku przepowiedziała płećJa mam podobnie coś tam niby kłuje, czasami zaboli ale bez dramatu. To spojenie jedynie dokucza ale już na tyle długo że się przyzwyczaiłamwizytę mam w środę, zobaczymy co powie.
Na cmentarze póki co oczywiście się wybieramy. Kupiliśmy już znicze, to też dla mnie zawsze taki rodzinny dzień.
Moja córka od jakiegoś czasu twierdzi że Nikos jej powiedział że wychodzi 1.11. Tzn w tamtym tyg mi powiedziała że jej mówi że wychodzi w następny czwartek a dziś znów z kolei mówiła że w ten czwartek... [emoji848] Kto wie, może ma czterolatka jakieś przeczuciaGratulacje i dużo zdrówka Wam
[emoji8]
W którym szpitalu w Krakowie zdecydowałaś się rodzić? Ja będę w Żeromskim
Byłam w szpitalu, niby się zaczyna ale kazali jeszcze wrócić do domu. Dostałam przeciwbólowe. Na ktg pisały się skurcze tak do 65, rozwarcie na 2cm. Wody nie odeszły jeszcze do końca bo mała ma nisko główkę i blokuje. Teraz mam skurcze co 3min i cholera bolesne one są.
A ja zgagi nie miałam a mała włosków ma wręcz pełno!! I długie, aż na plecki jej spadają i irokeza ma na 1-1,5cm [emoji23]hmmm mojej bratowej siostra miała zgagę jak cholera, a córeczka łysa się urodziłaNie ma reguły ...
GRATULACJE !!! :-* Czekamy na fotki [emoji4] Dużo zdrówka! :-*Ja tak szybciutko. Jesteśmy już rozpakowane. Zosia urodzona o 15:35 z wagą 3200 i 47cm. Bolało cholernie ale było warto. Jak się ogarnę to napisze więcej i wstawię zdjęcie.
Gratulacje [emoji8]Ja tak szybciutko. Jesteśmy już rozpakowane. Zosia urodzona o 15:35 z wagą 3200 i 47cm. Bolało cholernie ale było warto. Jak się ogarnę to napisze więcej i wstawię zdjęcie.
Gratulacje, super że masz już swoją dziewczynkę przy sobieJa tak szybciutko. Jesteśmy już rozpakowane. Zosia urodzona o 15:35 z wagą 3200 i 47cm. Bolało cholernie ale było warto. Jak się ogarnę to napisze więcej i wstawię zdjęcie.