@Balonsbalons dasz radę! Kto jak nie ty? Trzymam kciuki.
Ja też nadal w dwupaku. Dziękuję za odp dotyczące słodkości, już myślałam, że jak zwykle czepiam się pomysłów teściowej

zaraz tu dzisiaj mężowi wyłoże co i jak i go postrasze, że go na prodowke nie wpuszcze jak nie będzie mnie słuchał. Przecież kiedyś w końcu urodze....chyba?
Kto to chodził na górę w wieżowcu? Ja też zaczęłam kilka dni temu

z 2 startuje na 6,5 mam odpoczynek i dalej na 11 już odpoczywam... Nic nie pomaga, ale chociaż nogi trochę pocwicze
W ogóle zauważyłam, że w ciąży wszystkie dolegliwości jakoś mi wolniej przechodzą... W okolicy 20ktoregos tygodnia doznałam urazu stopy (nie było to skręcenie, ale spuchla) i do tej pory, chociaż już mnie nie boli jest bardziej spuchnieta niż ta druga i taka twardsza.
Kilka dni temu w nocy mnie złapał skurcz łydki... Do tej pory czuje ta łydke podczas spacerów.
Ja dzisiaj robię sobie spa i mam nadzieję, że pójdzie jak u
@FiLi88
Milego dnia laski, u nas pogoda pod psem...