• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2018

A już się chciałam pytać o złoty środek , co zrobić aby mały nie jadł w nocy :p
Mi po prostu same z siebie przestały się wybudzać w nocy na jedzenie ale jak mówię . Ja miałam dzieci klocuszki pędzące z wagą do góry więc mnie to nie martwiło. Kaszkowe
Mój pierworodny jadł do trzwch lat w nocy:oops: a zanim zrozumiał że noc jest od spania dz minęło duzoooo czasu ... malutki ma 12 tyg. Rozumie że w nocy się śpi ale jak z zegarkiem w ręku wstaje co 3 h albo i częściej a od 5-6 już bardziej drzemie już śpi. Ale i tak jest super ... mam nadzieję ze jak wejda kaszki to pospi 5 godzin ciągiem :) wcześniej jak był młodszy to też już trochę dłużej potrafił przespać a teraz głodomorek się zrobił , ale wazy około 7,5 kg ❤
Grunt że śpi po jedzonku a reszta powinna przyjść z czasem . Ja na razie patrząc na swojego to widzę że samo się wszystko zmienia na lepsze .:)
 
reklama
Dziewczyny stosujecie jakaś suplementację witaminową? Kurczę tak myśle, że chyba muszę zacząć coś lykac, bo zajadam się słodyczami , a tłumacze sobie to niedoborami witamin i minerałów. Przed ciąża słodkości mogły nie istnieć, a teraz to mogłaby być podstawa mojej diety. Jak tak dalej pójdzie to nigdy nie wrócę do wagi. Narazie noe tyje też, ale to pewnie tylko kwesta czasu. W maju mój najstarszy syn ma Komunię, na lipiec planujemy chrzciny i w co ja się ubiorę?
 
Dziewczyny stosujecie jakaś suplementację witaminową? Kurczę tak myśle, że chyba muszę zacząć coś lykac, bo zajadam się słodyczami , a tłumacze sobie to niedoborami witamin i minerałów. Przed ciąża słodkości mogły nie istnieć, a teraz to mogłaby być podstawa mojej diety. Jak tak dalej pójdzie to nigdy nie wrócę do wagi. Narazie noe tyje też, ale to pewnie tylko kwesta czasu. W maju mój najstarszy syn ma Komunię, na lipiec planujemy chrzciny i w co ja się ubiorę?
Ja w zaleceniach ze szpitala miałam suplementacja witamin z dha, czyli to samo co w ciąży.
 
Cześć dziewczyny! Sto lat mnie nie było- zupełnie pochłonął mnie wyjazd na narty. Muszę przyznać że udało się super. Codziennie dwie godzinki na stoku dało radę wycisnąć co mi w zupełności wystarczy.
Niestety ostatniego dnia starszy mój załapał pierwszą w swoim życiu jelitówkę. Lekko nie było. Na szczęście mała jest już po pierwszym szczepieniu i się nie zaraziła.

Nie pamiętam oczywiście co chciałam Wam odpisać.

Też jestem ze śląska ale ja z Katowic. Często myślę sobie że super musi być mieszkać w BB- macie tak blisko w góry, zawsze jest gdzie iść na spacer.

Któraś z Was pytała o chusty i nosidła jeszcze. Ja noszę moje dziecie w chuście tkanej Little Frog i jestem zadowolona ale muszę przyznać że nie miałam zbyt dużo do czynienia z innymi więc porównania nie mam.
Jak zacznie siadać to przerzucam się na moją Tulę. Chyba nie zliczę ile godzin nosiliśmy w niej syna. Nawet teraz czasami jeszcze go używamy. Chusty są super ale czas wiązania sprawia że w pewnym momencie to właśnie nosidło zyskuje u mnie przewagę.
 
Dziewczyny czy na Wasze dzieciaczki ma wpływ pełnia księżyca? Ja przy pełni zawsze bardzo słabo śpie i moje dziecko ma to samo.. Dziś budzi się co chwile i boedaczek płacze co chwile przez sen. Także nie śpimy we dwójke, pewnie odeśpimy jak się już widno zacznie robić
 
Z tym że ja nigdy nie byłam i fizjoterapeuty także nie wiem czy np. źle nie noszę. Także myślę że fizjo ma większą wiedzę niż my :) może akurat dla twojego dziecka to nie jest dobre.
Dzisiaj byłam u drugiej fizjo i też powiedziała, że nie powinno się nosić pionowo brzuchem do rodzica. Jest za to dużo innych pozycji - bocznych i plecami do rodzica, które są wskazane i dziecko ma wywiniętą w nich miednicę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry