reklama

Listopadowe mamy 2019

U mnie w domu to szpital mam mój mąż chory córka też na antybiotyku , zapalenie górnych dróg oddechowych [emoji849], modlę się by mnie nic nie złapało tylko [emoji849]
 
reklama
Dziewczyny, ale mi jest teraz dobrze! Chodzi za mną ciagle to mięso (mogłabym jeść chyba tylko miesi ostatnio), wiec postanowiłam sobie zrobić burgera. Zjadłam półtora (!) a teraz sączę sobie Lecha 0.0%. Czuje się spełniona! ;)
 
Dziewczyny, ale mi jest teraz dobrze! Chodzi za mną ciagle to mięso (mogłabym jeść chyba tylko miesi ostatnio), wiec postanowiłam sobie zrobić burgera. Zjadłam półtora (!) a teraz sączę sobie Lecha 0.0%. Czuje się spełniona! ;)
Mmmm ale narobiłas ochoty [emoji2] taki burger prawdziwy i chrupiąca buleczka.. :D ja w sumie chodzę i co widzę do jedzenia to się opanować nie umiem, pochłaniam jak odkurzacz.. Teraz mam trudna decyzję kiwi czy kanapka z nutella [emoji848][emoji848]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry