• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2019

reklama
Laseczki, a ja mam takie pytanie natury kibelkowej :-D też macie problem z wypróżnianiem? bo u mnie jest masakra, piję wodę hektolitrami bo wyczytałam, że to ma niby pomóc, ale jest nadal tak samo :zawstydzona/y: i już nie wiem co robić, bo bardzo bym chciała się pozbyć "balastu" a nie mogę :o
 
Laseczki, a ja mam takie pytanie natury kibelkowej :-D też macie problem z wypróżnianiem? bo u mnie jest masakra, piję wodę hektolitrami bo wyczytałam, że to ma niby pomóc, ale jest nadal tak samo :zawstydzona/y: i już nie wiem co robić, bo bardzo bym chciała się pozbyć "balastu" a nie mogę :o
Pij wodę zaraz po wstaniu z łóżka (min. 1 szklanka), jedz jabłka, śliwki, dobrze działają też sloiczki ze śliwki dla małych dzieci albo musy w tubkach (chyba gerber ma). Powinno pójść po tym [emoji16]
 
Laseczki, a ja mam takie pytanie natury kibelkowej :-D też macie problem z wypróżnianiem? bo u mnie jest masakra, piję wodę hektolitrami bo wyczytałam, że to ma niby pomóc, ale jest nadal tak samo :zawstydzona/y: i już nie wiem co robić, bo bardzo bym chciała się pozbyć "balastu" a nie mogę :o
Kochana miałam podobnie przez ostatni tydzień, zaczęłam pić wodę ustroniankę z jodem, tak mi polecił ginekolog i powiedział, ze na zaparcia tez ponoć dobra ta woda. Jakoś nie za bardzo mu wierzyłam, ale powiem Ci, że juz w tym tygodniu rewelacja, tylko sie rano budzę, szklanka wody jeszcze na leżąco i za 10 minut lecę do kibelka. Dodam, ze moje zaparcia prawdopodobnie pojawiły sie po odstawieniu kawy, kiedyś ona tak na mnie działała ...
 
Laseczki, a ja mam takie pytanie natury kibelkowej :-D też macie problem z wypróżnianiem? bo u mnie jest masakra, piję wodę hektolitrami bo wyczytałam, że to ma niby pomóc, ale jest nadal tak samo :zawstydzona/y: i już nie wiem co robić, bo bardzo bym chciała się pozbyć "balastu" a nie mogę :o
ja jadę na moczonych/parzonych suszonych śliwkach, pomaga :)
zalewam wrzątkiem 6-7 szt śliwek, po kilku godzinach piję i jem te sliwki.
bez tego to tez bym ani rusz
 
Pij wodę zaraz po wstaniu z łóżka (min. 1 szklanka), jedz jabłka, śliwki, dobrze działają też sloiczki ze śliwki dla małych dzieci albo musy w tubkach (chyba gerber ma). Powinno pójść po tym [emoji16]
Kochana miałam podobnie przez ostatni tydzień, zaczęłam pić wodę ustroniankę z jodem, tak mi polecił ginekolog i powiedział, ze na zaparcia tez ponoć dobra ta woda. Jakoś nie za bardzo mu wierzyłam, ale powiem Ci, że juz w tym tygodniu rewelacja, tylko sie rano budzę, szklanka wody jeszcze na leżąco i za 10 minut lecę do kibelka. Dodam, ze moje zaparcia prawdopodobnie pojawiły sie po odstawieniu kawy, kiedyś ona tak na mnie działała ...
ja jadę na moczonych/parzonych suszonych śliwkach, pomaga :)
zalewam wrzątkiem 6-7 szt śliwek, po kilku godzinach piję i jem te sliwki.
bez tego to tez bym ani rusz

Jeeeejuu, dzięki dziewczyny, na pewno wypróbuję Wasze sposoby :)
U mnie zawsze po kawie porannej była wizyta w toalecie, a po jabłkach to już w ogóle. Wczoraj narobiłam racuchów z jabłkami, zjadłam poza tym 2 jabłka i nic. Ale ze śliwkami jeszcze nie próbowałam :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry