reklama

Listopadowe mamy 2020

Brochów, ale wykluł się covid, 5 poloznych zarażonych... sama nie wiem co robić..

No właśnie tez słyszałam, ale ponoć porodówka działa dalej normalnie. Izolowali chyba tylko część pacjentek. Wstrzymali też od dzisiaj rodzinne i na Brochowie i na Kamieńskiego.
Ja bym chciała trafić na Borowska ale jak sie samo nie zacznie i mnie nie przyjmą to chyba też się będę kierować na Brochow. Ale im więcej cyrkow z covidem się dzieje tym coraz większy mętlik w głowie.
Na kiedy masz termin?
 
reklama
Na Borowskiej pewnie straszne tłumy. Może być kłopot z miejscem. No ale we Wrocławiu brak.miejsc nie jest niczym nowym.
No właśnie tez słyszałam, ale ponoć porodówka działa dalej normalnie. Izolowali chyba tylko część pacjentek. Wstrzymali też od dzisiaj rodzinne i na Brochowie i na Kamieńskiego.
Ja bym chciała trafić na Borowska ale jak sie samo nie zacznie i mnie nie przyjmą to chyba też się będę kierować na Brochow. Ale im więcej cyrkow z covidem się dzieje tym coraz większy mętlik w głowie.
Na kiedy masz termin?
 
No właśnie tez słyszałam, ale ponoć porodówka działa dalej normalnie. Izolowali chyba tylko część pacjentek. Wstrzymali też od dzisiaj rodzinne i na Brochowie i na Kamieńskiego.
Ja bym chciała trafić na Borowska ale jak sie samo nie zacznie i mnie nie przyjmą to chyba też się będę kierować na Brochow. Ale im więcej cyrkow z covidem się dzieje tym coraz większy mętlik w głowie.
Na kiedy masz termin?
Na 5.11 mam termin, w poniedziałek ostatnia wizyta u mojej gin, zobaczymy czy cos sie już dzieje czy cisza.
Nie chce sie chwalić czy coś, ale z racji posiadania wujka na oddziale na Brochowie na 100% mam sale rodzinną.
Na Chabińskiego mam też koleżankę położną, mówiła, że przez miesiąc miały jedyną kobietę z covidem więc luzik. W trzy się opiekowały jedną osobą a nie całym oddzialem.
 
Jestem ciagle ostatnio głodna 🤨 teraz właśnie obieram jabłko , ale czekolada się patrzy 😭😆
 

Załączniki

  • 18F136EA-81B2-4F19-9802-28D41CF61D1E.jpeg
    18F136EA-81B2-4F19-9802-28D41CF61D1E.jpeg
    597,7 KB · Wyświetleń: 163
Jestem ciagle ostatnio głodna 🤨 teraz właśnie obieram jabłko , ale czekolada się patrzy 😭😆

Myślałam, że tylko ja tam mam... jadłam jak szalona w 6 miesiącu, później wszystko unormowało się i teraz powtórka z rozrywki.
Od soboty zjadłam prawie 2 litry lodów :P (mąż kupił na zapas, a wczoraj lewo co załapał się na ostatnią porcję :P)
Dzisiaj sprobuje nie jeśli słodyczy, mam przygotowane warzywka do chrupania, ciekawe czy wytrzymam chociaż do południa?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry