Moja pociecha zasypia ok 21 potem budzi się na jedzenie ok 23 i to jej najdłuższy sen bo potem pobudka co 1,5-2 godziny. I tak bywa zwykle ale coraz częściej wieczorami jest jakaś nerwowa i nerwowo je cyca potem wypluwa popłakuje i zasypia o 23. A przed wczoraj mieliśmy szczepienie hexacime i rotarix i wczorajszy wieczór to tragedia płakała wręcz wrzeszczała i niczym nie można było uspokoić jedyne co pomogło to suszarka. Zrobiła zielona kupkę i chwile było lepiej ale za chwile zaś to samo. To moje drugie dziecko i nie przypominam sobie aby pierwsza tak przeżywała szczepienie. Zobaczymy co dzisiejszy wieczór przyniesie bo w dzień spokojnie jest.