monika1708
Fanka BB :)
My robiliśmy i wyszedł ok.moja też Jula [emoji14]Hmmm Jula nie jest typem marudy, jak jej zostanie to ciezko sie będzie przestawić [emoji2356]inne dziecko. Myslalam zeby mocz sprawdzic przy okazji morfologii i żelaza
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
My robiliśmy i wyszedł ok.moja też Jula [emoji14]Hmmm Jula nie jest typem marudy, jak jej zostanie to ciezko sie będzie przestawić [emoji2356]inne dziecko. Myslalam zeby mocz sprawdzic przy okazji morfologii i żelaza
Ostatnio jest masakra ze spaniem w nocy , budzi się co chwilę z płaczem.. na jedzenie się odwraca i zaciska usta [emoji51]@monika1708 jak tam mała się miewa? Dalej daje popalić?
Ja się szczepilam podczas karmienia piersią i nic się stało.
Gratuluję tak szybkiej ciąży. Moja córka taki wymagający przypadek, że najprawdopodobniej rodzeństwa mieć nie będzie![]()
Ostatnio jest masakra ze spaniem w nocy , budzi się co chwilę z płaczem.. na jedzenie się odwraca i zaciska usta [emoji51]
Cycus najlepszy.. próbuje nauczyć butelki ale lipa totalna...
Tak tak, Jula też będzie jedynaczką [emoji14][emoji87][emoji85]
U nas też problemy ze spaniem, a raczej z zasypianiem. Zawsze krzyki i tylko cyc. W dzień tylko trzy drzemki po pół h (w wózku lub przy piersi) chyba, że akurat jedziemy autem to może pospać godzinę. Ostatnio dwie noce lepsze tylko dwie pobudki ale muszę być blisko ale to pewnie tylko jednorazowy przypadek. Tak to standardowo co 1-2h się budzi.
Boję się pójścia do żłobka...
Butelki też nie tyka. Byliśmy nawet u neurologopedy.
U nas identycznie problemy ze spaniem.. z tym że od dwóch nocy to już jest jakiś armagedon. Przy usypianiu jest taki płacz że aż się zanosi. W nocy pobudki co 1-2 godziny ale też z płaczem.. Próbowaliśmy już wszystkiego żeby polepszyć ten jej sen ale nic się nie sprawdza..
Moja córcia to prawdziwy hnb [emoji85][emoji32]
I też się odgrażam że będzie jedynaczką! [emoji1787] Ale tak naprawdę zawsze chciałam mieć więcej dzieci, zobaczymy jak to będzie..
Ja też próbowałam wszystkiego. Od szkolenia o higienie snu i sposobach usypianis po osteopate. Najgorsze jest to, że po całym dniu wrażeń i śmiesznych drzemkach pół godzinnych ona popołudniami jest taka marudna, że szok. Tylko płacz i lament. Trafia to akurat na czas jak tata wraca z pracyU nas identycznie problemy ze spaniem.. z tym że od dwóch nocy to już jest jakiś armagedon. Przy usypianiu jest taki płacz że aż się zanosi. W nocy pobudki co 1-2 godziny ale też z płaczem.. Próbowaliśmy już wszystkiego żeby polepszyć ten jej sen ale nic się nie sprawdza..
Moja córcia to prawdziwy hnb [emoji85][emoji32]
I też się odgrażam że będzie jedynaczką! [emoji1787] Ale tak naprawdę zawsze chciałam mieć więcej dzieci, zobaczymy jak to będzie..
Ja też próbowałam wszystkiego. Od szkolenia o higienie snu i sposobach usypianis po osteopate. Najgorsze jest to, że po całym dniu wrażeń i śmiesznych drzemkach pół godzinnych ona popołudniami jest taka marudna, że szok. Tylko płacz i lament. Trafia to akurat na czas jak tata wraca z pracy [emoji16] wszystko w biegu i placzu obiad, kąpiel itp. i usypianie na noc. Czasami pada już o 18 i śpi do rana z pobudkami a czasami traktuje to jako drzemkę po której też jest niewyspana i dalej marudzi.
U nas też zabawki ja nie interesuja. Jak jest nowa to dwie minuty i w kąt. Najlepsze są kable, sznurki i wszystko co nie dla dzieci ale tylko na maks 5 min i już się nudzi i marudzi. Pełza po całym domu, przechodzi przez poduszki, wspina się na kolana i podciąga. Cały czas ja muszę mieć na oku i pilnowac. Boję się pomyśleć co będzie dalej i jak pójdzie do żłobka...Też byliśmy już wszędzie, łącznie z osteopatą.. Trudno mi było zaakceptować że ten typ tak po prostu ma. Tak jak mówisz, wszystko z płaczem i ciągłym marudzeniem. Nic nie pasuje, zabawki nie interesują. Na fb jest grupa dla mam hajnidów
Polecam, daje wsparcie [emoji846][emoji123] Ostatnio też były rozważania czy kolejne dziecko też będzie hnb, więc jeśli jeszcze tam nie zaglądałaś to polecam [emoji6]
U nas też zabawki ja nie interesuja. Jak jest nowa to dwie minuty i w kąt. Najlepsze są kable, sznurki i wszystko co nie dla dzieci ale tylko na maks 5 min i już się nudzi i marudzi. Pełza po całym domu, przechodzi przez poduszki, wspina się na kolana i podciąga. Cały czas ja muszę mieć na oku i pilnowac. Boję się pomyśleć co będzie dalej i jak pójdzie do żłobka...
A możesz podesłać link do grupy?