Dziewczyny możecie coś więcej napisać o tych testach? Czy poza nimi będziecie robić USG prenatalne? Kurcze we wszystkich trzech ciążach chodziłam na prenatalne. W 3 ciąży w 12 tygodniu Pan doktor specjalista jak zaczął badanie tak mnie oblał zimny pot i myślałam że zemdleję. Najpierw powiedział, że nie widzi kości nosowej, potem że jedna kość udowa jest krótsza, że w sercu są fale wsteczne i jeszcze mnóstwo innych rzeczy. Podejrzewał ZD albo inną chorobę genetyczną. Odrazu pobrali mi krew na PAPPa tu wyniki jeszcze gorsze. Prawdopodobieństwo ZD 1:4 inne od1:5 do 1:20. Przepłakałam wtedy dnie i noce. Miałam amniopunkcję. Po 3 tygodniach kolejnego czekania okazało się że dziecko zdrowe genetycznie. Ale całą ciążę żyłam w takim strachu, że ciężko to nawet opisać... Dopiero jak zobaczyłam synka uwierzyłam, że jest naprawdę zdrowy.