reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Dziewczyny ja dziś od rana mam mdłości i kręci mi się w głowie. Nie wymiotuje ale mdli strasznie. Miałam ochotę na sernik więc tatuś mi przywiózł z cukierni, zjadłam dwa gryzy i koniec. Jestem na antybiotyku i boję się że zaszkodzi mi ten brak jedzenia ale ja na prawdę nie mogę jeść. Macie jakieś sposoby?
 
Za mną też od kilku dni chodziły pierogi ruskie az w końcu dzisiaj je zrobiłam i zeżarłam chyba z 10 na raz. Ale przynajmniej pierwszy raz od jakiegoś czasu zjadłam coś ze smakiem.

Co do badań to faktycznie drogi to biznes. Ale na szczęście miałam szeroką diagnostykę w trakcie starań więc część mam nadzieję, że odpadnie. A zapłaciłam wtedy za wszystkie ponad 800 zł. Usg piersi miałam rok temu więc chyba jest wazne, cytologie trzeba będzie zrobić bo ponad rok temu była, a grupy krwi nigdy w życiu nie miałam oznaczanej i nawet nie wiem jaką mam [emoji849]
 
Dziewczyny ja dziś od rana mam mdłości i kręci mi się w głowie. Nie wymiotuje ale mdli strasznie. Miałam ochotę na sernik więc tatuś mi przywiózł z cukierni, zjadłam dwa gryzy i koniec. Jestem na antybiotyku i boję się że zaszkodzi mi ten brak jedzenia ale ja na prawdę nie mogę jeść. Macie jakieś sposoby?

Ja jem na sile, a czuje się tak samo jak Ty. Dramat
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry