reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Normalnie można popaść w paranoję. Najgorsze jest to, że po wizycie jestem bardziej skupiona na każdym objawie.Boli brzuch - źle. Nie boli- o kurczę też źle że tak nagle przestał boleć. Do wizyty mam tydzień i próbuję się uspokoić i myśleć pozytywnie Ale ciężko mi to wychodzi. Może poprostu trafiłam na takiego lekarza, który zamiast mnie podnieść na duchu to powiedział że nie wiadomo co będzie.

Ja planowa wizytę mam 25.04 o ile się odbędzie, a 16.04 prenatalne, które podejrzewam, ze mi odwołają 😪😪
 
Aktualizowana i warto sprawdzać często bo może się zdarzyć, że w tym momencie nie ma lekarza na liście a za tydzień będzie bo może być w trakcie odnawiania certyfikatu. W tym momencie jest jakoś mało wpisane, ale może mają jakieś opóźnienia w związku z pandemią. Zazwyczaj kojarzę, że wyświetlało się z 700 a teraz 400.
A urósł odpowiednio od poprzedniej wizyty? Jest pęcherzyk żółtkowy ?
Niestety pusty pęcherzyk
 
Sama już nie wiem, wg OM wychodzi 8
Proponuję innego lekarza z innym sprzętem. Czekaj cierpliwie jeszcze nic straconego....
Dokładnie może poszukaj innego lekarza który za kilka dni zrobiłby Ci usg.
Ja czasami się zastanawiam jakim cudem takie buce zostają lekarzami [emoji85] A już w ogóle jak mają prowadzić ciążę i mieć kontakt z ciężarnymi to powinni mieć jakieś ludzkie podejście a czasami to normalnie brak słów.

Mocno trzymam kciuki i jeszcze mocniej ściskam [emoji847] pamiętaj że masz w nas wsparcie [emoji173]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry