Dziewczyny to jest takie przykre że takie rzeczy nam się przytrafiają.. Za każdym razem jak czytam o tym że macie krwawienie, przypominają mi się moje historie. Ale na szczęście nie każde takie zdarzenie kończy się tragicznie.
Poza tym jestem wściekła jak czytam o tym że w szpitalu nie robią żadnych badań i odsyłają przerażoną kobietę w ciąży która zgłosiła się z krwawieniem. Dramat..
Chociaż muszę wam powiedzieć że sama mam dzisiaj jakiś gorszy dzień. Boli mnie podbrzusze i nie wiem czy to jeszcze normalny objaw ciąży czy coś zaczyna się dziać. Mąż stara się mnie uspokoić ale przy każdym nawet.najmniejszym bólu zaczynam panikować.
Czy kiedyś mi to minie?