• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Miejmy nadzieję choć naprawdę będzie ciężko z mała by z ta waga ruszyć i dobić do tego ☹️☹️
Serio naprawdę zacznijcie doceniać co macie i kogo macie mówcie sobie Kocham Cię Lubię szanuje bo czasem może być za późno a już napewno nie zostawiajcie nie wyjaśnionych spraw
 
Życie jest naprawdę takie kruche. Mąż jutro jedzie na pogrzeb 31 letniego kuzyna. I tak właśnie rozmawialiśmy, że zamiast przejmować się pierdolami, to warto spojrzeć na to co się ma i dziękować.

Generalnie już na tym etapie dzieci często tyją około 500 g na miesiąc, więc naprawdę trzeba będzie się nagimnastykowac z malutka. Ale walcz, jest to napewno do ogarnięcia, może coś dodawać, żeby pokarmy były bardziej tuczące.
 
Czyli w miesiąc malutka ok 750 g przybrała to jak na jej wiek czyli prawie 6 miesięcy to jest bardzo dobrze a nawet dużo . Po 3 miesiącu dzieci przybierają mniej. Ja uważam że trzeba dac jej z tym wazeniem spokój. Przybiera na masie przecież. Może sprawdzić czy anemi nie ma i infekcji w drogach moczowych. Normalnie wprowadzać spokojnie dodatkowe pokarmy plus mleko. Może po prostu będzie drobna i taka jej uroda.
A mąż dalej jest na intensywnej terapii?
Tylko co dodawać?
Bardzo Wam współczuję wiem co czujecie
 
Dziękuję Wam za słowa wsparcia. Jeśli mogę Was prosić to pomódlcie się w intencji mojego męża żeby wszystko skończyło się dobrze narazie z tego co wiem jest pod respiratorem

A dodajesz do zupek jakiś tłuszcz? Wiem że nie może masła, ale np oliwa z oliwek?
Ja dodaję oliwę z oliwek, można też dać masło klarowane (samemu zrobić lub kupić gotowe) jak ma alergię.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry