reklama

Listopadowe mamy 2021

Odebrałam dziś wyniki NIFTY. Myślałam, że serce mi wyskoczy z nerwów. Na szczęście wszystko ok, ryzyko niskie. Będzie chłopak, choć już dwóch ginekologów mi powiedziało wcześniej płeć . Jutro połówkowe. W środę wizyta u gina. Za tydzień kolejne połówkowe. Chyba muszę melisę zacząć pić. Ale jestem szczęśliwa!!!!
Pamiętam to uczucie przed zobaczeniem wyników, mega stres. Super, że wszystko dobrze :)
 
reklama
Odebrałam dziś wyniki NIFTY. Myślałam, że serce mi wyskoczy z nerwów. Na szczęście wszystko ok, ryzyko niskie. Będzie chłopak, choć już dwóch ginekologów mi powiedziało wcześniej płeć . Jutro połówkowe. W środę wizyta u gina. Za tydzień kolejne połówkowe. Chyba muszę melisę zacząć pić. Ale jestem szczęśliwa!!!!
cieszę się że wszystko w porządku :) a dlaczego masz 2 razy połówkowe ?
 
Odebrałam dziś wyniki NIFTY. Myślałam, że serce mi wyskoczy z nerwów. Na szczęście wszystko ok, ryzyko niskie. Będzie chłopak, choć już dwóch ginekologów mi powiedziało wcześniej płeć . Jutro połówkowe. W środę wizyta u gina. Za tydzień kolejne połówkowe. Chyba muszę melisę zacząć pić. Ale jestem szczęśliwa!!!!
I tak długo wytrzymałas w tej niepewnosci. Ja bym już miała 3 zawaly po drodze ;)
Cudowna wiadomość!!!
 
Odebrałam dziś wyniki NIFTY. Myślałam, że serce mi wyskoczy z nerwów. Na szczęście wszystko ok, ryzyko niskie. Będzie chłopak, choć już dwóch ginekologów mi powiedziało wcześniej płeć . Jutro połówkowe. W środę wizyta u gina. Za tydzień kolejne połówkowe. Chyba muszę melisę zacząć pić. Ale jestem szczęśliwa!!!!
Super, gratuluję synka! :)
 
Ja też dzisiaj miałam połówkowe. Byłam z partnerem oraz synkiem, bo nie mieliśmy gdzie go zostawić (dobre usg w krk). Wszystko w porządku, kolejny już raz potwierdzona córka🙂 Tylko uparciuch na 3d i 4d zasłaniała się rękami, a potem grzebała w uchu😅😂 no i też mam potwierdzone, że te silne kopniaki przez ułożenie macicy.
 
Ostatnia edycja:
Ja też dzisiaj miałam połówkowe. Byłam z partnerem oraz synkiem, bo nie mieliśmy gdzie go zostawić (dobre usg). Wszystko w porządku, kolejny już raz potwierdzona córka🙂 Tylko uparciuch na 3d i 4d zasłaniała się rękami, a potem grzebała w uchu😅😂 no i też mam potwierdzone, że te silne kopniaki przez ułożenie macicy.
super cieszę się :) nie mogę doczekać się aż swojego :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry