reklama

Listopadowe mamy 2021

Cześć wszystkim, ja po dniu przerwy znów zaczęłam plamić. Dziś temperatura 36.35, czyli moja bazowa. Nie wiem, jak mam się tym nie martwić 😢
 
reklama
Hej. Wczorajsza wizyta zakończona pomyślnie. Pojawił się pęcherzyk żółtkowy, dostałam skierowanie na badania i w piątek 19.03 wizyta żeby zobaczyć zarodek.
Miłego dnia wszystkim :)
 

Załączniki

  • 20210313_085710.jpg
    20210313_085710.jpg
    124,2 KB · Wyświetleń: 87
Jak pięknie! Gratulacje !
Hej. Wczorajsza wizyta zakończona pomyślnie. Pojawił się pęcherzyk żółtkowy, dostałam skierowanie na badania i w piątek 19.03 wizyta żeby zobaczyć zarodek.
Miłego dnia wszystkim :)
@Tori ja się nie znam na temperaturze ale wiem że płomienie może występować gdy zarodek uciska naczynia krwionośne i z nich często leci ta krew. Jeśli jesteś zaniepokojona może idź na izbę przyjęć?
Bardzo się martwię o Ciebie:(
 
Dzień dobry z rana.
Witam nowe dziewczyny.
U mnie coś się poprzestawiało i od 2 dni wybudzam się w nocy i ciężko mi usnąć. Dzisiaj pobudka o 3.30 i tak nie spałam już do rana. Czuję się jak zombie. Mąż już odzyskał smak i węch a u mnie nadal dupa.
Piersi są tak wrażliwe że nie mogę ich dotknąć. A najgorzej w pachwinie.
 
Dzień dobry.

Mam pytanie do dziewczyn co biorą heparynę.
Co zrobiłam źle że mam coś takiego:Zobacz załącznik 1247861
Może musisz mocniej ściskać fałd skory, wtedy zastrzyk, odczekać po wyjęciu igły kilka sekund i dopiero puścić fałd skory. U mnie to działa i zero siniaków.
Cześć wszystkim, ja po dniu przerwy znów zaczęłam plamić. Dziś temperatura 36.35, czyli moja bazowa. Nie wiem, jak mam się tym nie martwić 😢
Ja temperatury nie mierze i dzięki temu dodatkowe zmartwienie z głowy ;) Na początku, po pozytywnym teście, tez mi skakała temperatura. Raz było 37,1, raz 36,3, raz 36,6 a wczoraj było już serduszko wiec temperatura to nie jest żaden wyznacznik. Nie przejmuj się nią.

U mnie dziewczyny nadal prawie żadnych objawów :o mam nadzieje ze to nic złego.
 
Witam sie z 4t4d. @ nadal nie przyszla ,sero plamien , wieczorne mdłości nieprzyjemnie sie pojawiaja, ale wieczorem glowa do podusi i śpię. Cyce troche podćmiewają,a tak to kompletnie zadnych objawow ale z tego co pamietam z poprzedniej to dopiero w okolicach 6 tyg. Ciagnelo podbrzusze a w okolicach 10 mialam mdłości. :) Wiec mam jeszcze trochę czasu normalnie pożyć 😂🤣 spokojnej soboty dziewczynki :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry