reklama

Listopadowe mamy 2021

reklama
U Nas spakowana gondola i ruszamy w spacerkówke.. Dla mnie w sumie to koniec jakiegos etapu.. Etapu takiego bejbusia. Jaktam u Was po burzach? Wiem, że niektóre części Polski SA szczególnie dotykane przez wszelkie huragany..
 
U Nas spakowana gondola i ruszamy w spacerkówke.. Dla mnie w sumie to koniec jakiegos etapu.. Etapu takiego bejbusia. Jaktam u Was po burzach? Wiem, że niektóre części Polski SA szczególnie dotykane przez wszelkie huragany..
Mój jeszcze w gondoli, ale muszę wyciągnąć już spacerówkę.
No właśnie jak sobie pomyślę że to już nie taki maluszek to aż mi szkoda że tak szybko te pół roczku zleciało.
 
My już od dawna w spacerówce się wozimy, bo młody się nie mieścił i też był ciekawy świata. Tyle, że nie ma pionowo oparcia tylko odchylone trochę do tyłu. Minusem jest to, że dużo więcej czasu zajmuje uśpienie go w spacerówce w porównaniu do gondoli. Jak Wam idzie rozszerzanie diety? Wprowadzalyscie już mięso, makaron albo jajko? Ja sobie ściągnęłam takie przepisy na pierwsze 30 dni rozszerzania diety i tam już w drugim czy trzecim tygodniu pojawia się mięso wołowe i makaron, ryba, jajecznica na parze itp. Trochę mnie to zdziwiło.
 
My już od dawna w spacerówce się wozimy, bo młody się nie mieścił i też był ciekawy świata. Tyle, że nie ma pionowo oparcia tylko odchylone trochę do tyłu. Minusem jest to, że dużo więcej czasu zajmuje uśpienie go w spacerówce w porównaniu do gondoli. Jak Wam idzie rozszerzanie diety? Wprowadzalyscie już mięso, makaron albo jajko? Ja sobie ściągnęłam takie przepisy na pierwsze 30 dni rozszerzania diety i tam już w drugim czy trzecim tygodniu pojawia się mięso wołowe i makaron, ryba, jajecznica na parze itp. Trochę mnie to zdziwiło.

U nas było kilka razy jajko (gotowane
15 minut i blendowane z warzywami) - bardzo smakowało, był indyk i kurczak (siostry sąsiad ma zwierzątka, więc sprawdzony dostawca)- też smakowało,. wołowina i łosoś były w potrawce ze słoiczka - obydwa zwymiotował... Po prostu my prości ludzie jesteśmy, widocznie dań ze słoiczków nie trawi 🤣
 
My już od dawna w spacerówce się wozimy, bo młody się nie mieścił i też był ciekawy świata. Tyle, że nie ma pionowo oparcia tylko odchylone trochę do tyłu. Minusem jest to, że dużo więcej czasu zajmuje uśpienie go w spacerówce w porównaniu do gondoli. Jak Wam idzie rozszerzanie diety? Wprowadzalyscie już mięso, makaron albo jajko? Ja sobie ściągnęłam takie przepisy na pierwsze 30 dni rozszerzania diety i tam już w drugim czy trzecim tygodniu pojawia się mięso wołowe i makaron, ryba, jajecznica na parze itp. Trochę mnie to zdziwiło.
My jakie 3 tygodnie rozszerzamy dietę, były kaszki jaglana i owsiana, sporo owoców. Warzuwa, indyk, soczewica, a w słoiczku królik, cielęcina i rybka. Na razie zjadła wszystko :) najmniej zasmakował ziemniak i kaszka z bananem.
Jajek u nas na razie nie będzie bo ona alergicznie reagowała nawet jak ja jadłam jajka przy kp.
I wygląda na to że przebija się pierwszy ząb. Na razie nie odczuwamy skutków ubocznych :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry