Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ruda Śląska, dobrze, że duża to może nikt się nie połapie kim jestemSuper z jakich okolic?
Oj rozumiem. Wczoraj też miałam kiepski dzień... Brzuch ma prawo boleć. Mnie raz boli raz nie. Trzymam kciuki za jutrzejsza wizytęja psychicznie niby ok, ale tak od trzech dni mam jakies czarne mysli, ze cos sie dzieje nie tak, dzis mnie mocno boli brzuch, no i wkrecam sobie najgorszy scenariusz. Jutro mam wizyte pierwsza, przed ktora sie mega stresuje, boje sie ze sie rozczaruje...
Nie trzeba.Ok właśnie wygooglowalam i wyszło na to że tak, trzeba mieć 35 lat![]()
dzis mam 6t5d. taki chyba wlasnie slabszy okres mnie dopadl, mam nadzieje, ze jutro bedzie lepiejOj rozumiem. Wczoraj też miałam kiepski dzień... Brzuch ma prawo boleć. Mnie raz boli raz nie. Trzymam kciuki za jutrzejsza wizytęw którym tygodniu jesteś?
Dzięki za info, jak już przyjdzie czas to zapytam bo może bez sensu czytałam te wszystkie wytyczne, a to może taki chwyt, żeby zniechęcić bo jakbyś tego nie napisała to bym stwierdziła, że się nie łapie i darowała sobie opcje bezpłatnawiesz co mnie sie wydaje ze to jest ten sam program, jak czytałam w kato w jednej placówce wymogi to tez było napisane to co mówisz. zadzwoń sobie do placówki blisko siebie i dopytaj, mysle ze sie załapiesz na spokojnie.
Ja prawdę mówiąc psychicznie czuję się bardzo dobrze. Nie wiem czemu ale już po ostatniej owulacji, miałam jakiś taki wewnętrzny spokój, że nawet mój mąż się śmiał wtedy, że chyba jest coś na rzeczy bo PMS nie mamDziewczyny piszemy dużo o objawach fizycznych. A jak psychicznie się czujecie/trzymacie?
Ja Wam powiem, że na razie jest mi jakoś smutno od kilku dni. Wiadomo hormony swoje robią ale myślę, że dużo się zmieni nawet teraz w następnych kilku tygodniach. Juz się zmieniło bo poszłam na kilka dni na L4 na którym i tak muszę zrobić kilka rzeczy do pracy...
Cieszę się z ciąży bo staraliśmy się 7 miesięcy i po drodze ciąża biochemiczna ale na razie tyle niewiadomych... Mam plan spędzić wieczór z mężem. Jutro angielski. Trzeba sobie jakoś ten czas zapełnić.
Test pappa nie mówi tylko o potencjalnym ryzyku wad genetycznych. Chyba trzeba dopłacić, ale wtedy wylicza też ryzyko przedwczesnego porodu i preklamsji.Chodzi wam o ten test pappa czy jakoś tak? Ja mam mieszane uczucia nir wiem. czy wie na to zdecyduje bo co to niby zmieni... O tak będę chciała urodzić. Poza tym gdzieś czytałam że jak wyjdzie zły wynik to nie znaczy że dziecko będzie chore.. To bez sensu nie wykluczone a raczej bardzo prawopodobne że coś porypalam więc jakby któraś miała cierpliwość i mi to wytłumaczyła będę wdzięczna![]()
Ja codziennie wbijam w inna stronę i jest okSpróbuj innych metod wbijania. Ja też na początku miałam wielkie siniory. A teraz tylko kropki mi zostają na parę dni.
Bylam na kontroli u hematologa to powiedział, że może za głęboko się wbijam i żeby spróbować pół igły tylko wbić i podawać już zastrzyk. Niektórzy mają cienką skórę. A zastrzyk ma trafić pod skórę tylko bo później są jakieś naczynka i zostają siniaki.
Chyba nawet Karola pisała, że u niej też to pomogło.
I powolutku aplikować lek. U mnie zdecydowana różnica na plus
Jeszcze może być przyczyną rodzaj zastrzyków. Jesteś na Clexane czy neoparin? Clexane ma ostrzejsze igły i przez to mniej siniaków zostawia. Najwyżej poproś o zmianę. Obydwa leki są refundowane
Mi hematolog mówiła, żeby się przejść też do pielęgniarek, żeby mi pokazały jak zrobić zastrzyk bo może coś źle robię. Ale Panie powiedziały, że wszystko dobrze. I że jeśli będę się wbijać w stare siniaki to brzuch się nigdy nie zagoi. Więc można stosować metodę - 2 tyg jedna strona, 2 tyg druga. Wtedy naczynka zdążą się zagoić.
Popróbuj różnych metod innych. I daj znać czy coś lepiej![]()