reklama

Listopadowe mamy 2021

reklama
Dziewczyny tak czytam Wasze komentarze i większość z Was ma jakieś dolegliwości i tak się zastanawiam, czy ja jakaś dziwna jestem czy co :o nie zapeszając czuje się znakomicie, jedyne co to smaki mi się zmieniły no i w podbrzuszu czasami coś zakłuje oraz piersi są nabrzmiałe. Mam nadzieję, że Wam szybko przejdą te dolegliwości i tego życzę Wam z całego serducha :):)
 
reklama
Wiecie co, a ja nie mam żadnych huśtawek nastrojów. Zawsze przed okresem wychodziła ze mnie zołza, marudzialam albo płakałam na zmianę. A teraz - oaza spokoju. Nic mnie nie rusza. I uspokajam wszystkich dookoła. Zawsze w ciąży tak miałam. I teraz też. Czuję się silna, wiecie daje życie i te sprawy. Głowę nosze wysoko i nie boje się ludzi :) Gdyby nie mdłości, czułabym się , jak bogini 🤣
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry