KolorowaCzerń
Moderator
Też tak zgadywałam [emoji6]
Mialam od razu podejrzenia o kancelarie komorniczą, po Twojej ostatniej wypowiedzi[emoji16]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mialam od razu podejrzenia o kancelarie komorniczą, po Twojej ostatniej wypowiedzi[emoji16]
Drogie kobitki czytam Was od jakiegoś czasu przyszedł czas ze strasznie potrzebuje się wygadać . Jestem w ciąży 5-6 tydzień wizyta jutro a dziś lub jutro musze iść do dentysty zrobić rtg i prawdopodobnie wyrwać zębajestem przerażona bo jesteśmy już po stracie w lipcu 2020 i cały czas próbowaliśmy i nic a jak do do mnie przyczepiła jakaś cholera rach ciach i jest . Stawiane były mylne diagnozy brałam leki NLPZ i to już bardzo nadszarpnęło moja ciąże i jej powodzenia . Dziś w nocy ból wrócił, prawdopodobnie dziś odbędzie się tak wizyta i wszystko się okaże nie było by strachu ( lekarze mówią ze celowane rtg nie zaszkodzi )ale biorę acard 150 . Tak bardzo jestem przerażona , przepłakałam pół nocy jestem wykończona
Kochana miałam dokładnie tak samo. Przyszłam po 10 dniach tak jak zalecił lekarz i wszystko wyszło dobrze. Nerwy do tego czasu były ogromne ale jak się później okazało zupełnie niepotrzebne. Bądź dobrej myśli i dbaj o siebie. Na pewno wszystko będzie dobrze tak jak u mnie. Już wykrakałamDziewczyny powiedzcie mi proszę ,czy któraś z Was miała taką sytuację.. byłam wczoraj na usg ( o ciąży dowiedziałam się 16.03 wtedy blada kreska na teście i beta 50, po dwóch dniach wzrosła do 180) pani doktor wykonująca usg to najgorszy lekarz z jakim się spotkałam. Podczas badania powiedziała, że pęcherzyk jest 9x13x4 5,3 hbd, ciałko żółte również ale nie widać pola płodowego i cytuje "albo za wcześnie pani przychodzi albo jajko jest puste więc albo tak albo tak czego pani nie rozumie" jak można powiedzieć tak do pacjentki w ciązy..oczywiście przepłakałam wieczór w panice, mój lekarz prowadzący uspokoił mnie trochę i powiedział,ze według niego wynik jest ok ale jest za wcześnie i nie widać jeszcze zarodka. Mam powtórzyć za 7-10 dni ale domyślacie się co będę czuła przez ten czas..
mam ten sam dylemat, tzn chce to juz miec za soba nie chce mowic na ostatni moment, z drugiej str boje sie za wczesnie zeby nie zapeszyc. ehh chce być fair i nie wiem co robić.Mnie jeszcze męczy temat powiedzenia w pracy. Chciałabym po pierwszym trymestrze, ale chyba będę musiała wcześniej. Bo tam się nam troszkę namieszało (w sumie pozytywnie, ale będą duże braki kadrowe).
Chce już ta zamknięta grupę. Żeby się wygadać [emoji1787]
Mam dokładnie to samoDziewczyny, jak dobrze słyszeć, że nie tylko ja mam takie skąpe objawy ciąży! Podnosi to na duchupoza ciągnięciem w podbrzuszu, lekkich mdłości i wrażliwych piersi od czasu do czasu, to nie mam żadnych dolegliwości
![]()
Dzięki śliczne, obyś miała racjęKochana miałam dokładnie tak samo. Przyszłam po 10 dniach tak jak zalecił lekarz i wszystko wyszło dobrze. Nerwy do tego czasu były ogromne ale jak się później okazało zupełnie niepotrzebne. Bądź dobrej myśli i dbaj o siebie. Na pewno wszystko będzie dobrze tak jak u mnie. Już wykrakałam![]()
Ja powiedziałam w coś koło 5 tygodnia, bo lekarz kazał mi iść na L4.mam ten sam dylemat, tzn chce to juz miec za soba nie chce mowic na ostatni moment, z drugiej str boje sie za wczesnie zeby nie zapeszyc. ehh chce być fair i nie wiem co robić.
Hej dziewczyny właśnie wstaje na szybko chce się przywitać i lecę pierogi lepić[emoji23]
Będę podczytywac informacje z Waszych wizyt.
Moja wizyta jutro masakra mam takie nerwy jeszcze dzisiaj się budzę i nie czuje piersi wcale... Nic kompletnie a zawsze bolały najbardziej z rana... Nic nie zrobię co ma być to będzie.
Miłego dnia[emoji8]
u mnie tak wygląda usg, ja ta widzę jakieś kropki ale nie znam się na tych zdjęciach, no nic trzeba czekac na kolejne usg i mieć nadzieję, że zarodek się pojawi.